wtorek, 6 listopada 2012

Rudy rydz z patelni







Jeszcze trochę Was podrażnię  grzybami, ale za to jakimi…
Parę dni temu zostałam obdarowana tymi cudownymi rudymi rydzami. Najczęściej jedliśmy je  w Krynicy Górskiej. W każdej knajpie podają tam przez cały rok rydze smażone na maśle z dodatkiem zielonej pietruszki. My je zjedliśmy podobnie . Część zrobiłam na świeżo, a większość zamroziłam podsmażając leciutko na maśle. Zimą będzie jak znalazł na odświeżenie jesiennego smaku:-)

Składniki:


  • rydze,
  • masło,
  • pęczek natki pietruszki,
  • sól, pieprz.
Przygotowanie:
Ilości składników celowo nie podałam, bo wszystko zależy od naszych zasobów. Rydze oczyścić,dokładnie umyć,  większe sztuki pokroić. Wrzucić na roztopione masło, posolić. Na koniec dodać pieprz i bardzo dużo natki pietruszki. Podawać z pieczywem.



26 komentarzy:

  1. Rudy,nie rudy ale pyszny.Szkoda że tak mało rydzów jest w mojej okolicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że w naszej nie ma wcale;-))

      Usuń
  2. Uwielbiam grzyby. Z patelni - najlepiej kanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kanii już całe wieki nie jadłam:-)

      Usuń
  3. Rudy rydz pyszny!
    Uwielbiam właśnie z patelni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mam odłożonych trochę na zaś;-)

      Usuń
  4. RYDZE !!! pokazywanie takich zdjęć powinno być prawem zakazane :):)noooo jak ja mam dziś do lasu na grzyby się wybrać ? :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. oooo czytasz w myślach mojego em;)
    od dawna morduje mnie o takie rydze:D
    wyglądają wspaniale

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, chyba nie:-)) Najwyraźniej to samo lubimy:-)

      Usuń
  6. a ja w życiu nie jadłam rydzy..czy rydzów? nie wiem, ale grzyby pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz to nadrobić! W Beskidach cały rok są rydze w knajpach więc może tam?;-)

      Usuń
  7. o rany rydze! ale bym zjadła! zazdroszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę poczęstować, jeszcze mam odłożone;-)

      Usuń
  8. Pyszności! Rudy rydz to jest to!
    Pozdrowienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  9. oj zazdroszczę ja w tym roku miałam tylko jednego rydza:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, ważne, że umiałaś go znaleźć. Ja zawsze mam z tym problem, boję się, że źle rozpoznam;-)

      Usuń
  10. Ten rudy rudy rydz z patelni bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Grzybami nigdy nie gardzę! Twoje danie jest super! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak ja bym chciała zostać obdarowana rydzami - toż to lepsze niż niejeden bukiet kwiatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu, masz rację, to lepsze niż kwiaty:-))

      Usuń