niedziela, 11 listopada 2012

Zupa z pieczonym łososiem

 
  

Zrobiłam zupę z rybą, ale nie rybną;-) Chciałam, aby łosoś był  głównym składnikiem, ale żeby nie dominował smakiem. Dlatego też łososia norweskiego podpiekłam i dodałam na koniec. Zupa wyszła mi diabelsko ostra, ale można oczywiście zmniejszyć ilość lub w ogóle nie używać papryczki chilli.

Składniki (porcja dla 4 osób):


  • 300 g surowego łososia norweskiego,
  • 100 g suszonych pomidorów,
  • włoszczyzna ( u mnie biała część pora, 1 pietruszka, pół selera, 2 marchewki),
  • 1,5 l bulionu warzywnego,
  • 2 średnie ziemniaki,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 1 suszona papryczka chilli,
  • gałązka świeżego rozmarynu,
  • sól, pieprz cytrynowy,
  • śmietana 18% do zabielenia,
  • oliwa,
  • 1 łyżka masła,
  • pęczek koperku,
  • cytryna.
Przygotowanie:


Zamarynować łososia z solą, pieprzem cytrynowym i oliwą na 2h. Włoszczyznę umyć i pokroić drobno. Na oliwie i 1 łyżce masła najpierw podsmażyć pora, dodać pozostałe warzywa, posolić. Dorzucić pokrojone na paseczki pomidory suszone (pozostawiając część do dekoracji), czosnek, rozmaryn i papryczkę chilli (ostrożnie z jej ilością). Zalać wszystko bulionem, dorzucić ziemniaki pokrojone w kostkę i gotować do miękkości wszystkich warzyw. W tym czasie pokroić łososia w większą kostkę, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni   na 10-15 minut, pod koniec można go przyrumienić włączając funkcję "grill". Zupę zmiksować i ewentualnie doprawić, dodać soku z cytryny wg uznania, zabielić śmietaną. Wlewać do talerzy. Na środku ułożyć kawałki pieczonego łososia, suszone pomidory pokrojone w kosteczkę i posiekany koperek. Podawać z pieczywem.




Przepis zgłoszony do akcji:

21 komentarzy:

  1. ale świetny pomysł na zupę! wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Martą. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się pomysł z łososiem! pięknie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepyszna!
    Uwielbiam takie kombinacje ryby i warzyw.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetycznie :) Chyba jeszcze nie łączyłam zupy z łososiem, pomijając klasyczną zupę rybną.

    OdpowiedzUsuń
  6. łosoś w każdej postaci uwielbiam, im prościej tym lepiej, a zupa doskonala:)

    OdpowiedzUsuń
  7. niesamowita zupa!:)
    oczarowała mnie. Pełna fantastycznych składników i do tego mój ukochany łosoś.
    To musiała byc bajka:)

    OdpowiedzUsuń
  8. baardzo ciekawy pomysł z tym łososiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gotowałaś specjalnie dla mnie ? :):):) uwielbiam łososia i suszone pomidory ... i jeszcze takie bogactwo aromatów !

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam diabelsko ostre zupy :-D Zupka zapowiada się bardzo, bardzo smacznie i ma piękny kolor :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzena! zajrzyj do mnie i zobacz nominację!

    OdpowiedzUsuń
  12. Co za piękny kolor ,a składniki zapowiadają przepyszną zupkę

    OdpowiedzUsuń
  13. diebelsko ostra? dla mnie to największa zachęta :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajna zupa......i ten łosoś.....pycha!
    Dziękuję za miły komentarz!

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie zupki z wkładką ;) bardzo fajny przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkim bardzo dziękuję za miłe komentarze;-) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł, idealne danie dla zabieganych, bo mamy zupę i drugie danie w jednym :)

    OdpowiedzUsuń