piątek, 8 lutego 2013

Sałatka z łososiem





Po tłustym czwartku proponuję lekką sałatkę z roszponki i łososia wędzonego. Do sosu użyłam oleju z orzechów włoskich - fajnie współgrał z resztą składników. Można zjeść na obiad lub podać jako przystawkę na imprezie.
Tak mi słodko... Sałatka okazała się świetną odmianą dnia wczorajszego.  

Składniki:



  • roszponka,
  • kilka plastrów wędzonego łososia ,
  • ser długodojrzewający Bursztyn,
  • orzechy włoskie,
do sosu:
  • 50 ml oleju z orzechów włoskich,
  • kilka kropel octu winnego,
  • pół łyżeczki miodu,
  • pół łyżeczki musztardy Dijon,
  • można dodać odrobinę wody,
  • sól do smaku.
Przygotowanie:
Roszponkę umyć, wysuszyć, ułożyć na talerzu. Łososia rozrzucić na sałacie, dodać  pokrojone, wcześniej uprażone orzechy. Posypać startym serem. W słoiczku lub w shakerze do sosów wymieszać wszystkie składniki sosu i podać osobno w naczynkach, aby każdy sam mógł sobie polać sałatkę.
 

32 komentarze:

  1. o fantastycznie i lekko i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) dzięki i zachęcam do spróbowania:-)

      Usuń
  2. Jak ja lubię takie sałatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli w tym samym klubie jesteśmy:-)

      Usuń
  3. Moje smaki!:) Udanego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  4. Musi być pyszna! Bardzo lubię sałatki wszelakie :)
    A wczoraj zjadłam zaledwie dwa pączki,a to już było za dużo :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekko i pysznie!
    Nie czuję się ciężko po tłustym czwartku,ale Twoja sałatka pociąga mnie jako lanczowa propozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lunch nadała by się znakomicie:-)

      Usuń
  6. zrób ją na wieczór;) wpadam na kolację!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy tylko masz ochotę...;-) Zapraszam:-)

      Usuń
  7. Ten sos , bogactwo orzechowego aromatu - mistrzostwo świata :)
    / od jakiegoś czasu chcę spróbować tego sera ... niestety w "sklepie za rogiem" nie sprzedają go w mojej okolicy ... muszę się za nim rozejrzeć w jakimś hipermarkecie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba masz rację, widziałam tylko w marketach ten ser. Tez się naszukałam;-)

      Usuń
  8. To musi być na prawdę smaczne, kocham łososia! Przesyłam uśmiechy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za uśmiechy i miły komentarz:-) Pozdrawiam:-)

      Usuń
  9. a ja sobie jutro roszponkę z oscypkiem zrobię :) twoja sałatka wygląda tak świeżo, za oknem słoneczko - normalnie czuję już wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dziękuję:-) Oscypek też świetnie pasuje.

      Usuń
  10. bardzo dobrze jest raz po raz zjeść sobie sałatkę. Ja przeważanie jestem po takowej głodna po 2 godzinach, ale chyba na tym to polega :)

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zazwyczaj jestem głodna po racuchach czy naleśnikach. Po sałatce dobrze funkcjonuję:-) Pozdrawiam dziewczyny:-)

      Usuń
  11. hehe kiedy dosięga mnie przesłodzenie lubię takie sałatki są nieocenione. a z łososiem, to już w ogóle pychota!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja także zagłuszałam wyrzuty mojego sumienia po tłustym czwartku sałatka z łososia! Wielbię go nieprzeciętnie pod wieloma postaciami! Sałatka Twoja bardzo trafiona!;) Ciekawy sos;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zdradź swoją sałatkę Reniu!:-)

      Usuń
  13. Świetna sałatka! Moje ulubione składniki, choć akurat łososia kocham chyba w kazdej konfiguracji:-).

    OdpowiedzUsuń
  14. Widzę że uwielbiasz łososia :) Ten wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  15. musi być pyszna! zapisuję do zrobienia :)

    OdpowiedzUsuń