środa, 10 kwietnia 2013

Zupa z dyni po bawarsku



Przepis, jak sama nazwa wskazuje, pochodzi z Bawarii. Moja ciocia, która tam mieszka zaraziła nas miłością do niej:-). W ogóle moją przygodę z dynią zaczęłam właśnie od tej zupy. Celowo nie zaserwowałam jej w sezonie dyniowym, żeby nie umknęła Waszej uwadze. Dynię przechowałam cierpliwie w garażu, żeby oto teraz Was poczęstować;-). Kolor oczywiście zależy od rodzaju dyni. Moja wyszła żółta, ale najczęściej jest pomarańczowa. 
Ciekawostką może być to, że ktokolwiek ją jadł nie odgadł jej głównego składnika, ale zapewniam, że jest pyszna i również bardzo smakowała częstowanym. Jakież było ich zdziwienie, kiedy dowiadywali się, że to zupa dyniowa;-) 


Składniki:
  • 1,5 kg dyni obranej i pokrojonej w kostkę,
  • 2 litry bulionu,
  • 2 cebule pokrojone w kostkę,
  • chlust oliwy z oliwek,
  • 2-3 łyżki śmietany 18% tł.(można więcej),
  • 1 paczka mrożonego groszku,
  • 1 papryka czerwona pokrojona w drobną kostkę,
  • Kilka kropel tabasco, sól, pieprz,
  • Kilka suszonych grzybków + 1 liść laurowy,
  • 1 ostra papryczka chilli,
  • 1 łyżka masła.
Przygotowanie:
Podsmażyć na oliwie cebulę, dodać dynię i chwilę dusić razem. Zalać bulionem, dodać grzybki i liść laurowy,ostrą papryczkę chilli i gotować 20 minut. Następnie wyjąć listki i wszystko zmiksować, dodać groszek i paprykę, gotować 10 minut. Doprawić tabasco i innymi przyprawami. Na koniec dodać masło i dolać śmietanę. 


48 komentarzy:

  1. Patrz, właśnie szukałam czegoś "dyniowego"! Wypróbuję wkrótce i dam Ci znać, a jutro znów moja ukochana grecka "fakes" z Twojego przepisu!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli idealnie się wstrzeliłam;-) Mam nadzieję, że tę również polubisz:-)

      Usuń
    2. No i zrobiłam. Pyyyycha! Dzięki za kolejny super przepis!

      Usuń
    3. Wiedźma super, że posmakowała:-) Bardzo się cieszę:-)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy przepis, mam jeszcze dynię pewnie czekała na tę zupkę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila, skoro masz dynię to wypróbuj koniecznie:-) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Marzena,
    to ja poproszę.
    Musi smakować jak pyszna dynia!

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam takie zupy, a dzisiaj to by mi się bardzo przydała, bo jest ponuro i zimno, a ta zupka ma piękny słoneczny kolor!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. gdybym jeszcze miała dynie pod ręką:/ no nic.. muszę jedynie obejść się smakiem;) smakowita ta zupka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze niedawno widziałam w sklepie u nas dynie;-)

      Usuń
  6. Przepyszna musiała być taka zupka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Marzenko, przepis zapisuję i na pewno wykorzystam w sezonie dyniowym, skoro piszesz o tej zupie w samych superlatywach. Na zupę dyniową porwałam się raz, ale efekt mnie nie zachwycił. Może ten bawarski przepis przypadnie mi do gustu? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja, wcześniejsze próby były nieudane;-) Myślę Kasiu, że ta Ci podejdzie tak jak mi:-)

      Usuń
  8. A ja dyniową bardzo lubię, także robię ją na ostro, ale z imbirem :-)
    Grzybki w Twoim przepisie mnie zachwycają i ... mam zamrożoną porcję dyni, więc wypróbuję przepis.

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenko, czekałam na taką zupę :) Jak tylko jesienią zdobędę dynię to na pewno ją przygotuję :) Uwielbiam zupy dyniowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne składniki, zupę z dyni bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko, skoro lubisz dynię to koniecznie spróbuj z tym składnikami...!

      Usuń
  11. Smacznie zapowiadający się przepis. Z chęcią wypróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bogata w składniki, a więc i w smak, pozazdrościć tej zachomikowanej dyni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już była ostatnia w całości, jeszcze coś mam w zamrażarce;-)

      Usuń
  13. Kobieto , jesteś okrutna !!! skąd ja mam teraz dynię wytrzasnąć ?
    :):) muszę się objeść smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na taką zupkę 2 razy mnie namawiać nie trzeba, uwielbiam wszystko co z dynią:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Z grzybkami i groszkiem! Bardzo oryginalna wersja. Z przyjemnością sięgnęłabym po taką miseczkę Marzenko, by spróbować :-)

    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ, Edith proszę!:-)
      Pozdrawiam i ja serdecznie:-)

      Usuń
  16. Dynie uwielbiam, z groszkiem nie robiłam ale następnym razem muszę wypróbować :-)Wygląda bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń
  17. Takiej kombinacji jeszcze nie próbowałam.
    A dynia i u mnie się uchowała:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna kolorystyka! Ale wracając do kulinariów to ja też niedawno rozpoczęłam z nią przygodę :) Twój przepis na pewno przetestuję, tylko skąd ja teraz dynię wezmę!?!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ślicznie wygląda ta zupka, też chcę takie naczynka.

    OdpowiedzUsuń
  20. mmm jeszcze takiej nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Błogosławieństwo Pana nad tym blogiem!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie widziałam tak kolorowej dyniowej, faktycznie niebanalna, zrobię ją w sezonie, wrócę tu po nią ;) Póki co szykuję się na dary wczesnej wiosny

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzenko, po raz kolejny draznisz mnie daniem z dynią, a wiesz, że ja nie mam garażu, w Ty go masz i jeszcze są w nim dynie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Marzenko, podobnym przepisem się posiłkuję,nie dodaję grzybów, ani też groszku, ale skorzystam z tej wersji.
    Natomiast ten "chlust" oliwy jest wyłącznie Twój na własność, bardzo trafne i kapitalne określenie przysłowiowej "szczypty".
    Genialne.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie wiem, czy to była słuszna decyzja, aby ten przepis opublikować dopiero dziś ! ;)
    chętnie bym wypróbowała, ale dyni, ani na lekarstwo

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  26. świetna zupka! ja nie mam garażu :( ale mam za to puree dyniowe w zamrażalce

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo lubię takie zupki :) co prawda dynia mi się nie przechowała, ale mam jeszcze duży zapas kabaczka i myślę że zrobię taką zupkę właśnie z nim :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Odpowiedzi
    1. Tak:-) Ta ilość jest już po obraniu.

      Usuń