niedziela, 11 sierpnia 2013

Pierogi z kaszą jaglaną


 


Przy okazji pierogowej soboty pod wezwaniem ruskich pierogów, pomyślałam, żeby zamiast ziemniaków użyć kaszy jaglanej. Jak potem sprawdziłam to nie byłam pierwsza z tym pomysłem ,a  pierogi wpisane są na listę produktów regionalnych Podkarpacia:-). Muszę przyznać, że smakowo wyszły całkiem, całkiem;-) I szkoda, że to nie ja jestem ich prekursorem...



Składniki:
na ciasto:
  • 0,5 kg mąki,
  • 1 duży kefir,
  • szczypta soli,

na farsz:

  • 3/4 szkl. kaszy jaglanej,
  • 1 cebula,
  • 300 g twarogu półtłustego,
  • plaster wędzonego boczku,
  • 2 szkl. wody,
  • sól i pieprz,
  • olej do podsmażenia cebuli,
+ cebulę i boczek na okrasę.
 
Przygotowanie:
Kaszę przepłukać i gotować w 2 szklankach wody posolonej przez 15-20 minut. Cebulę drobniutko posiekać, posolić i podsmażyć z boczkiem pokrojonym w kosteczkę. Połączyć wszystkie składniki farszu. Doprawić solą i pieprzem.  
Wyrobić z kefiru i mąki ciasto, lekko posolić. Może zaistnieć potrzeba dodania mąki lub kefiru, gdyż w zależności od ich rodzaju, konsystencja ciasta może być różna - musi odchodzić od ręki. Gotowe ciasto rozwałkować i wykrajać szklanką okrągłe placuszki. Układać na środku farsz, skleić brzegi dociskając widelcem. Gotowe pierożki gotować w osolonej wodzie chwilę jeszcze po wypłynięciu, tak na wyczucie, myślę, że około 2-3minut. Podawać polane okrasą.

48 komentarzy:

  1. ale bym zjadła teraz takiego pieroga mmm

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, ze nigdy nie probowalam takich pierogow, a kaszy jaglanej tez jakos nie pamietam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasza jaglana może być świetnym zamiennikiem ziemniaków i innych składników-zagęszczaczy. Użyłam jej też do pasztetu zamiast bułki;-)

      Usuń
  3. Marzenko, teraz szalenie trudno o autorskie pomysły w kuchni, bo prawie wszystko już było :-). Nie mniej jednak, pierożki i tak bardzo pyszne! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. och, jakie zmiany na blogu :] a jak smacznie dziś, pierogowo! uwielbiam pierogi wszelakie, ale takich tom jeszcze nie jadła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Ja też pierogowa baba jestem,:-)

      Usuń
  5. Marzenko, ciekawe ciasto z kefirem , przyznam się,że nie zagniatałam ciasta na pierogi z innymi płynami niż woda i jaja.
    Zmiany na blogu bardzo korzystne. Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, spróbuj kiedyś z kefirem:-)! Dzięki za pochwałę, pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  6. ...kochana nigdy nie robiłam pierogów!...podziwiam, wyglądają smakowicie:):)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, kiedyś musi być ten pierwszy raz...;-)

      Usuń
  7. I które lepsze? Tradycyjne ruskie czy te z kaszą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby były same, to byłby trudny wybór, ale przy obu to jenak ruskie:-)

      Usuń
    2. Właśnie o to samo chciałam zapytać:)
      Chętnie bym ich spróbowała,
      ale ruskich nic nie przebije;)

      Usuń
    3. Zdecydowanie nic nie przebije! :)
      W czwartek będę lepić :))

      Usuń
  8. Przepysznie wyglądają, choć ja wolę z owocami:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenka, jak ja bym do Ciebie na obiad wpadła ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się bardzo pysznie, lubię kluchy :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierogi z serem to nie moja bajka. Patrzę na zdjęcia i wyobrażam sobie, że są czymś innym nadziane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ivka, ruskich też nie jadasz? No i z czym sobie wyobraziłaś;-)?

      Usuń
  12. bardzo kusząca propozycja :) takich jeszcze nie jadłam! u mnie dziś też kasza :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Takich jeszcze nie jadła,, super pomysł! No i z wykorzystaniem tak zdrowego produktu

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje smaki, i do tego zdrowe pierogi z kaszą która uwielbiam. Foty takie mega apetyczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:-) Ja od niedawna eksperymentuję z jaglaną:-)

      Usuń
  15. Ach, jakie fajne pierogi ! A zdjęcia...
    Robię czasem z kaszą gryczaną - z jaglaną nie robiłam ,ale i niestety nie jadłam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię gryczanej dlatego pomyślałam o jaglanej:-)Dzięki:-)

      Usuń
  16. Takich jeszcze nie jadłam...:) Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  17. oo.. bajer-nie pomyślałam, że można tak to połączyć! Dla mnie i tak będziesz prekursorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne, ale w pierszej chwili jak przeczytałam pierogi z kaszą jaglaną, to automatycznie założyłam że będą na słodko. A tu CI niespodzianka! Musą być obłędne!

    OdpowiedzUsuń
  19. zjadam 10 sztuk, bo wyglądają super apetycznie:)
    zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, szczegóły na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale apetycznie wyglądają :))Muszę wypróbować takie połączenie :))

    OdpowiedzUsuń
  21. nietypowe połączenie:) kusisz zdjęciami:)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie jadłam takich, ja kasza, to do tej pory tylko gryczana,
    a tu nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mmmmniam, pierogi:) Musza byc pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Takich pierogów jeszcze nie jadłam. Przy najbliższej okazji spróbuje :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciekawi mnie, co daje kefir, że umieściłaś go jako składnik ciasta ?

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od zawsze tak robię. Ciasto jest bardzo mięciutkie, plastyczne i nigdy się nie rozkleja;-)

      Usuń
    2. następym razem wypróbuję ten patencik :D

      Pozdrawiamy serdecznie

      Tapenda

      Usuń
    3. Mam nadzieję Kasiu, że powiesz jak wyszło
      ciasto:-)? Pozdrawiam:-)

      Usuń
  26. ale smakowicie wyglądają z tą okrasą:)
    jestem wielką fanką pierogów!

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzena,
    tymi pierogami lejesz miód na moje serce!
    Wielkie MNIAM.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam każde pierogi, a Twoje Marzenko są po prostu piękne:-)

    OdpowiedzUsuń