środa, 19 lutego 2014

Czekolada na gorąco



Czasami najdzie nas ochota na gęstą, pyszną czekoladę. Parę łyków wystarczy aby zaspokoić to pragnienie...


 Składniki (na 4 porcje):
  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • 250 - 300 ml mleka 2% tł.,
  • 100 ml śmietanki słodkiej 10% tł,
  • ewentualnie ulubione dodatki (chilli, skórka z pomarańczy, kardamon...).
Przygotowanie:

Mleko ze śmietaną zagotować, wrzucić połamaną czekoladę. Mieszać i podgrzewać całość do ulubionej konsystencji. Jeśli okaże się zbyt gęsta można dodać  więcej mleka.



Przepis zgłaszam do akcji Czekoladowy tydzień:

32 komentarze:

  1. Jesienną albo zimowa porą kiedy nachodzą mnie smutki rozpuszczam gorzką czekoladę ale tylko z mlekiem. Dodaję do niej cieniutkie piórka suszonego chili, albo pomarańczę, albo wiśnie... Mniam... Byle nie za częto, bo działa chyba jak narkotyk :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak jest!
    Piję ją całą zimę,dodając raz kardamon,raz chili...

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzenko, ależ apetyczne te zdjęcia, tak sugestywna ta skapka z garnucha,że chciałoby się od razu zlizać.
    Czekolada łagodzi charakter i koi zszargane nerwy, obniża ciśnienie i poprawia nastrój, nie sposób wymienić wszystkich walorów gorzkiej tabliczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyprobowany przepis - polecam jak najbardziej ! :) Poprawia nastroj lepiej niz cokolwiek innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojoj ale kusisz!:) czyta rozpusta Marzenko!;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam :) też lubię od czasu do czasu wypić kubek gorącej czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale bym sobie wypiła! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam czekoladę na gorąco- choć piję ją tylko raz w roku :) taka bomba kaloryczna! ale jaka pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale gęsta czekolada, taka to dopiero musi być przepyszna:-). My bardzo rzadko pijemy czekoladę na gorąco i jak już to w wersji bez śmietanki:-) i z dużą ilością cynamonu:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki świetny przepis, jestem w niebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jacie.. ale ci gęsta wyszła.. maaatko.. rozpłynęłam się.. o mamoooooo!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ apetyczne zdjęcia stworzyłaś;) na sam widok tego kubeczka leci ślinka...;)

    OdpowiedzUsuń
  13. niebo w gębie! Marzenka Ty się do mnie przeprowadź :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. oł jes!!!!!

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia są takie wymowne, że po prostu idę robić czekoladę na gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko, toż to prawdziwa rozpusta! Cudnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdjęcia są takie, że chce się zanurzyć palec w tym pysznym czekoladowym wnętrzu kubka i oblizać ze smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  18. Aaaaa ta cieknąca po kubku czwkolada <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zdjęcie! Aż ślinka cieknie na samą myśl <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Mniam!!! Totalna rozpusta... <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie będę się wypowiadać o zawartości tego kubka;))
    ale zdjęcia są bardzo apetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  22. jak spływa po tym kubeczku .... ślinka cieknie bez dwóch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oszszszszszszs ale pyszota:)

    OdpowiedzUsuń
  24. tak. dlaczego Cię tu nie ma???:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uciekam stąd, bo nie mogę długo patrzeć na takie zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale to musi być dobre. A tu człowiek na diecie a tu takie pyszności. Chce się palcem wylizywać twój kubeczek :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześć:) Super blog i niesamowite przepisy:) Na pewno będę z nich korzystała :)zapraszam do mnie http://agaslodziak.blogspot.com do obserwowania i komentowania :) Pozdrawiam cieplutko :) Aga
    PS obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Marzenko, Ty rozpustnico!!!! Specjalnie udekorowałaś kubeczek tą gęstą strużką, co? Teraz i ja grzeszną myślą jestem obciążona! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Marzeno, wspaniala! :)
    Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za udzial w tegorocznym CzekoTygodniu!

    OdpowiedzUsuń