poniedziałek, 6 października 2014

Dżem figowo-śliwkowy


Największym powodzeniem w toskańskiej winnicy cieszył się dżem figowy podawany do śniadania:-). W mojej głowie powstał zatem pomysł na odtworzenie tego smaku.


Przekopałam zaprzyjaźnione blogi i znalazłam inspirację u Bei.  Zmodyfikowałam skład, zmniejszyłam zawartość śliwek, ale i tak smak ich zdominował wyrób. Jednak wcale mi to nie przeszkadzało, bo chyba dżem figowy najlepiej smakował we Włoszech, a tutaj polska śliwka gra pierwsze skrzypce;-)


Składniki:
  • 500 g fig,
  • 250 g śliwek,
  • 50-100 g cukru trzcinowego,
  • sok z połowy cytryny.
 
Przygotowanie:
 
Figi umyć, osuszyć i pokroić na kawałki. Śliwki umyć, osuszyć, wypestkować i pokroić w grubszą kostkę. Owoce zasypać cukrem i odstawić na minimum godzinę. Smażyć  z dodatkiejm soku z cytryny około 45 minut, czynność powtórzyć następnego dnia. Gorący dżem nałożyć do wysterylizowanych słoiczków. Przewrócić do góry dnem.  Z tej ilości wyszły mi 2 słoiczki. Jeśli zamierzamy zrobić większą ilość, to po przełożeniu do słoiczków pasteryzować 10 minut. 
 


29 komentarzy:

  1. Taki dżemik musiał bosko smakować. Chyba zrobię parę słoiczków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenko, musi smakować obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! nigdy takiego nie jadłam, musi być pyszny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie zjadłabym bułeczkę z takim dżemem :) Musi smakować obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam, pysznie! Uwielbiam figi, i przetwory z nich! Robiłam taki w zeszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne zdjęcia! :)
    Ja zostałam obdarowana takim i powiem jedno: boskość!

    OdpowiedzUsuń
  7. Teraz łatwo o figi, nawet w małej mieścinie można je nabyć, dla mnie kiedyś figi istniały wyłącznie w postaci prasowanej , pochodzące nie wiadomo skąd. Słodycz i smak figi jest nie do podrobienia, więc na pewno taka zrobiony dżem smakuje świetnie i egzotycznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. oj dżem figowy bardzo lubię, to chyba mój ulubiony :)
    zjadłabym chętnie również ze śliwką !

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z kolei jadłam dżem figowy w Chorwacji.
    Śródziemnomorskie lato / wraz z polskim smakiem / zamkinięte w słoiku:-) Pysznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki dżem do sera do mniammmmm!
    A marzenia się spełniają Marzenko....

    OdpowiedzUsuń
  11. achhhhhhhhhhhhhhhhh to musi smakować wybornie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bagietka i dżem figowy mmmm...pycha!

    OdpowiedzUsuń
  13. Marzeno, wcale sie nie dziwie, ze najlepiej smakowal figowy dzem wlasnie tam! Juz sobie wyobrazam te sniadania wsrod winnic... :)
    A jesli lubidz figowe dzemy, to zdecydowanie polecam Ci rowniez ten w wersji pomaranczowej - http://www.beawkuchni.com/2011/09/figi-przetwory2011.html, moze i Tobie / Wam przypadnie do gustu :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz go widziałam wcześniej i też się do niego przymierzam:-)

      Usuń
  14. Smakował lepiej we Włoszech, bo tam figi inne.
    Tym w naszych sklepach brakuje toskańskiego słońca.
    Dodatek polskiej śliwki bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pyszny dżemik! Zapraszam na przepis miesiąca , dynia króluje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dżem śliwkowo - figowy to muszą być pyszności nad pysznościami :-) Oblizuję się z wielkim smakiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pyszny ten dżem musi być, oj pyszny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajny dżem, oj cudownie musi smakować z ciepłym pieczywem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. o jejku jakie niesamowite pyszności tu serwujesz:) !

    OdpowiedzUsuń
  20. znakomity pomysł na dżem - nigdy nie łączyłam tych dwóch owoców, ale z pewnością jest to strzał w dziesiątkę

    OdpowiedzUsuń