niedziela, 2 listopada 2014

Chowder - zupa rybna


Pomyślicie sobie, że  znowu zupa:-) 
Pora roku sprzyja i jemy w tym okresie bardzo dużo zup. Tak smakują tylko teraz;-).
Różne zupy rybne eksperymentujemy. Najlepsza wg nas jest tajska mojego taty, ale ta amerykańska również podbiła nasze podniebienia:-) Inspirację zaczerpnęłam od Małgośki z Pobitych Garów. Tam też możecie poczytać ciekawostki o jej pochodzeniu.
Chowder mój jest mieszanką ryb i krewetek z dodatkiem ziemniaków i śmietany. Stanowi doskonałe jednogarnkowe danie. Dodatkowym plusem jest to, że robi się ja błyskawicznie;-)


Przepis z małymi moimi zmianami podaję za Małgośką.
Składniki 4 porcje:
  • 3 łyżki masła (45 g)
  • 1 łodyga selera naciowego pokrojonego w drobną kostkę
  • 1 cebula pokrojona w drobną kostkę
  • 1 czosnek pokrojony w drobną kostkę
  • 1 por (tylko biała część) pokrojony w kostkę - pominęłam
  • 2 płaskie łyżki mąki
  • 1 litr wywaru z warzyw, ryb, albo kurczaka (ugotowałam wywar z głów ryb),
  • 2 spore ziemniaki pokrojone w kostkę
  • 250 g łososia pokrojonego w dużą kostkę
  • 250 g dorsza pokrojonego w dużą kostkę,
  • 250 g obranych krewetek królewskich
  • 1 szklanka słodkiej  śmietany (30%)
  •  natka pietruszki lub koperek do posypania,
  • sól i biały pieprz,
  • sok z cytryny do smaku.
Przygotowanie:

W garnku o grubym dnie  rozgrzać masło i usmażyć na niewielkim ogniu seler, cebulę i czosnek uważając, żeby warzywa się nie zrumieniły (jakieś 10 minut). Posypać mąką i cały czas mieszając, przesmażyć ją minutę – dwie, żeby straciła surowy posmak.  Ciągle mieszając wlać wywar rybny i doprowadzić do wrzenia. Dodać ziemniaki i gotować 10 minut. Dodać ryby i gotować kolejne 10 minut. Na koniec wrzucić krewetki i gotować 5 minut. Dolać śmietanę, wymieszać i doprawić solą, pieprzem i cytryną. Posypać natką lub koperkiem. Podawać z pieczywem. 

Przepis zgłaszam do akcji z okazji Grand Prix Stanów Zjednoczonych:

Wspólne gotowanie z Formułą - USA

27 komentarzy:

  1. Także nie lubię pora. Nie chodzi mi wyłącznie o smak, ale samopoczucie po nim. A owoce morza kocham. Do ryb nie łatwo mnie przekonać. Ale w tej zupie smakowały naprawdę cudownie. Na zupę skusili się wszyscy członkowie mojej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się pracochłonna,ale skoro twierdzisz,że nie,to tym bardziej mobilizujesz mnie do ugotowania.Dodam więcej ryb zamiast krewetek,wtedy jest szansa,że i mąż się skusi:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie pycha!
    Często gotuję rybne zupy - dla bogactwa smaków.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale bym takiej zupy zjadła! Prosta, ale zarazem wykwintna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastycznie wygląda, pewnie równie dobrze smakuje :) Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  6. krewetki do zupki rybnej to świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I ryby i krewetki lubię bardzo, a do tego danie jednogarnkowe : super sprawa.
    Nie wspomnę już o tym , że jak zawsze piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chowder dobra rzecz ;) I z krewetkami, mmmm...

    OdpowiedzUsuń
  9. Takiej zupy rybnej jeszcze nie jadłam. Wygląda bardzo smacznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj tak, najbliższe miesiące chyba będa należały do zup :)
    Twoja rybna wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie umiem się jakoś przekonać do rybnej zupy..
    ale wygląda apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie podana i smakowita zupa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. a myt jeszcze nie jadłyśmy chowdera, a wygląda znakomicie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo Ci dziękuję za udział w akcji :) jeszcze zostały 2 Grand Prix + dodatkowy tydzień na nadrobienie zaległości, gdybyś chciała jeszcze coś dodać do tych, które już się odbyły, tak że zapraszam :)

    Tak patrzę na Twój chowder i zastanawiam się czemu ja tak rzadko jem zupy? Koniecznie muszę to zmienić :) i chyba zacznę właśnie od rybnej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Żaden komentarz nie nasuwa mi się konkretnie, tylko postanowienie, ze zrobię tę zupę jeszcze dziś,bo sugestywnie ją pokazałaś.

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeżeli o mnie chodzi, to mogę jeść zupy nawet trzy razy dziennie,
    a Twoje ostatnie propozycje bardzo mi się podobają:)
    Pycha!

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenko, nie przepadam za krewetkami, ale ta zupa wygląda tak smacznie, że chyba bym się przemogła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. To ja napiszę tak....smacznego ale dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. wygląda na baaardzo smaczną!

    OdpowiedzUsuń
  20. zupa pyszniutka, ale ja poproszę bez krewetek :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam zupy rybne, a w takim wydaniu z krewetkami jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawy dodatek w formie krewetek do zupy rybnej :) Wygląda pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Marzenka 30 % śmietanki, ty się ani boga, ani Kasi nie boisz ;)

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystko super, tylko łososia radzę zastąpić inną rybą (łosoś totalnie zdominuje delikatnego dorsza i krewetki). Poza tym bardzo fajny przepis :)

    OdpowiedzUsuń