piątek, 2 stycznia 2015

Sos porowy z małżami

 

Chciałam wszystkim złożyć serdeczne życzenia noworoczne, aby wszystkie marzenia się spełniły, postanowienia w 100 procentach zostały zrealizowane i samych pięknych i smacznych chwil,  a takie będą jak będziecie do mnie zaglądać - obiecuję:-)
A dzisiaj chciałam Wam zaproponować pyszny sos, doskonały do ryb, ale też pasuje do makaronów. Ja miałam okazję go skosztować na warsztatach kulinarnych z ryb w Studio Kulinarnym Look&Cook, a prowadzonych przez Maćka Ostrowskiego. Myślę, że będzie się świetnie nadawał na uroczysty obiad. Podałam go do pieczonego halibuta i wzbudził miłe reakcje współbiesiadników;-)


Składniki:
  • 100 g małży w naturalnej zalewie,
  • 1-2 szalotki,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 pory (białe części),
  • 50-100 ml białego wina,
  • 100 ml śmietanki 30%,
  • 1 masła,
  • 1 łyżka oleju,
  • sól, pieprz, cukier,
  • pół pęczka natki pietruszki.
Przygotowanie:

Pory dokładnie umyć i pokroić w półtalarki. Szalotki i czosnek posiekać w drobną kosteczkę. Wszystko razem przesmażyć na oleju i maśle. Wlać wino, odparować połowę i wlać śmietankę. Doprawić solą, pieprzem i cukrem. Dusić do konsystencji sosu. Dodać małże i posiekaną natkę pietruszki. Chwilę jeszcze razem poddusić. Podawać ryby na sosie.






13 komentarzy:

  1. Mniam, bardzo ciekawy sosik!
    Kochana najlepsze życzenia noworoczne!
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. O wow! pyszne:) Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za życzenia :)))
    Wszystkiego dobrego Marzenko i wielu pomysłów na kolejne pyszne dania! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Potrawa bardzo ciekawa.
    Tylko czy ta ilość porów i sosu nie zabija smaku małży?
    Mam ochotę na to danie, tylko kupię małże świeże.
    Pyszności w Nowym Roku Marzenko!

    OdpowiedzUsuń
  5. prezentuje się doskonale :) Wspaniałego Nowego Roku Marzenka! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. małży nie jadłam nigdy także takie danie byłoby dla mnie wyzwaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczęśliwego Nowego Roku!
    A potrawa bardzo ciekawa, chętnie bym spróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marzenko ! moja wątroba odmawia posłuszeństwa po szaleństwach świątecznych. Ale sos zapamiętuję i zrobię na pewno.
    Wszystkiego dobrego na Nowy 2015 !

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenko, wszystkiego dobrego w Nowym Roku :) samych smacznych inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda świetnie, chętnie bym spróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenko, z nieba mi spadasz! Mam w szafce słoiczek z małżami :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Marzenko, szaleję ze szczęścia na te widoki!!!

    OdpowiedzUsuń