wtorek, 20 stycznia 2015

Udka kacze duszone w sosie


Polecam na rodzinny obiad lub na specjalną okazję. Sukces gwarantowany, a poczęstowani odwdzięczą się dobrym słowem. No i może niektórzy obliżą talerz, jak u mnie to miało miejsce;-) Świetnie pasują do sosu kluski śląskie (niedługo na blogu) lub kopytka.
Ja takie dania pamiętam z dzieciństwa i zawsze cieszyły się ogromnym powodzeniem u wszystkich, zarówno u dzieci jak i dorosłych. Polecam ich przygotowanie zwłaszcza jak się ma dużo gości. Obiad praktycznie robi się sam i  nie absorbuje nas, a w takich przypadkach czas nie jest naszym sprzymierzeńcem, bo zawsze go brakuje;-)




Składniki: 
  • 4 sztuki udek kaczych,
  • 2 cebule,
  • sól, pieprz,
  • tymianek
  • 1 łyżka maki,
  • 100 ml śmietany 18% tł.,
  •  woda do podlania.
 Przygotowanie:

Udka kacze podzielić na 2 części, natrzeć solą i pieprzem. Odstawić na minimum 1 h. Obsmażyć na gorącej patelni, żeby się zrumieniły. Przełożyć do brytfanny,  obsypać tymiankiem i pokrojoną w półtalarki cebulą. Podlać wodą. Wstawić do nagrzanego do 190 stopni C  piekarnika. Piec pod przykryciem około 1,5 h.
Po tym czasie sprawdzić, czy mięso jest dostatecznie miękkie. Jeśli nie to podpiekać jeszcze około 0,5 h.
Wyjąć mięso z sosu. Mąkę wymieszać ze śmietaną, dodać do pozostałości w brytfance. Zagotować i doprawić. Zmiksować sos. Dodać kawałki mięsa do gotowego sosu.








18 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kaczkę i na pewno byłabym tą, która oblizuje talerz,
    a jeżeli zaserwowałabyś mi to danie z kluskami śląskimi to wystarczyłby mi nawet sam sosik.;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie obiady. Kluchy w sosie - najlepsze co może być :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie to pyszne, kaczuszkę bardzo lubię, tylko tak rzadko mam okazję ją jeść... Ale mi smaku narobiłaś :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają niesamowicie, ale aż wstyd się przyznać nigdy nie jadłam kaczki.
    Aż trzeba by było spróbować.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Smakowicie, szczególnie z kluchami :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo apetyczne :)Pewnie byśmy wylizali talerze ;) Lubimy udka kacze z kopytkami. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. Kaczuszka wyśmienita!
    Jadamy ją niekoniecznie od święta, ale Twoja wersja na uroczysty obiad bardzo pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Udzioszka że paluszki... lizać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kaczkę, to może wypróbuje, chyba że najdzie mnie na rosół i zatopię ją całą w rosole...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jako że u mnie teraz mięsiwo spożywa mniejszość to wpadnę na nożynę z miłą chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepysznie wyglądają te udka, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kaczuszka jak się patrzy, pyszny miałaś obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  13. smakowite udka, aż ślinka cieknie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Klasycznie i smacznie, obowiązkowo ze śląskimi kluskami i jak dla mnie buraczki zasmażane mogą być. Masz rację , takie danie na spotkanie rodzinne to sukces gwarantowany. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń