czwartek, 5 marca 2015

Zaskakujące połączenia smakowe czyli czekoladowe warsztaty



Pod koniec lutego miałam okazję być zaproszona przez firmę Kupiec na warsztaty czekoladowe pod hasłem „Zaskakujące połączenia smakowe” organizowane przez Akademię Smaku Bosch, gdzie o nasze doznania smakowe dbali szefowie Piotr Chylarecki i Paweł Kibart.
Centrum Domowych Inspiracji  bardzo mile mnie zaskoczyło. Piękny, nowoczesny wystrój i  dobrze przygotowane sprzętowo miejsce na warsztaty. Oprócz tego sponsorzy (Wawel, Kupiec, Bonduelle, Frisco.pl, Bosch)  zadbali o wszystkie dodatki niezbędne do przygotowania wszystkich dań.  W showroomie zostaliśmy podzieleni na 4 zespoły, które odpowiadały za  jedno zadanie. Zanim przystąpiliśmy do pracy nastąpiła degustacja czekolady przygotowanej na tę okazję przez firmę Wawel. Zostaliśmy poinstruowani przez eksperta  czekolady Piotra o walorach smakowych poszczególnych rodzajów czekolady (gorzkiej  90% COCOA, gorzkiej ze skórką pomarańczową ORANGE 70% COCOA oraz gorzkiej klasycznej 70% COCOA). 




Szef uczulał nas na odmienność smaków i wskazywał najlepsze połączenie z różnymi owocami czy składnikami wytrawnymi.  Powiem Wam, że nigdy aż taka odważna w połączeniach  nie byłam, tym bardziej nie mogłam się doczekać efektów końcowych;-)
Nasze menu wyglądało tak:
– wędzona pierś z gęsi z sorbetem z buraka z czekoladą gorzką z pomarańczami,
krem z kalafiora, ser gorgonzola, chips z gorzkiej czekolady,

– pierś z kaczki, sos z gorzkiej czekolady, chilli, marakui i imbiru, smażone warzywa,
– brownie z kaszą gryczaną, musem czekoladowym i kremem śmietankowym podane z orzechami laskowymi prażonymi w karmelu.
Nasz zespól pod okiem  Pawła Kibarta przygotował przystawkę, a mianowicie wędzoną pierś z gęsi z pęczakiem na szpinaku z sorbetem z buraka i gorzkiej pomarańczowej czekolady. Brzmi nieźle prawda? I smakowało bardzo przyjemnie.



Miłym zaskoczeniem była zupa krem z kalafiora z chipsem czekoladowym;-)



Poniżej zdjęcie dania głównego - pierś kaczki na warzywach chińskich w sosie z marakui, imbiru i czekolady.



Ale wszystkich najbardziej urzekł deser, a mianowicie brownie z kaszą gryczaną , które było zaserwowane w 2 wersjach z różnych czekolad.  Niedługo mam nadzieję  przygotować go u siebie i zaprezentować przepis, bo naprawdę jest godny uwagi;-) Zwłaszcza dla mnie, która nie cierpi kaszy gryczanej zmienił podejście do niej;-)


Poniżej zdjęcia z warsztatów udostępnionych przez organizatora.





Wszystkie zdjęcia prezentowane w poście otrzymałam od Bosch Home Polska.
Pragnę podziękować organizatorom za wspaniałą lekcję łączenia niebywałych smaków, za udostępnienie zdjęć i przemiłą atmosferę.  Była to bardzo miła przygoda, dzięki której poszerzyłam grono znajomych, których łączy wspólna pasja. No i dziękuję naszym szefom kuchni za przekazaną wiedzę, którą na pewno będę starała się niejednokrotnie wykorzystać u siebie w kuchni.



12 komentarzy:

  1. Prawdziwa czekoladowa uczta :)
    Bardzo jestem ciekawa tego deseru! Koniecznie go pokaż! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wypatrzyłam Cię na 2 zdjęciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Badzo lubię takie nieoczywiste kompozycje smakowe.
    Czekolada to nie tylko słodycz.
    A meksykański kurczak Mole to moja ulubiona czekoladowa potrawa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo czekoladowe spotkanie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta wędzona pierś gęsi jest baaardzo kusząca!
    Czekam na przepis na deser.
    Może dzięki dodatkowi kaszy gryczanej, którą ubóstwiam, polubię w końcu czekoladę.;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Żałuję, że nie jeżdżę na takie warsztaty :) Świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  7. Byłam na takich, ale z Lindtem, też były fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę takich warsztatów <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Warsztaty, że palce lizać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też tam byłam ;) ciasto było spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale pyszności i jak tutaj być na diecie, jak tu tak obłędnie na tych warsztatach.Czekolada na wytrawnie coś dla mnie

    OdpowiedzUsuń