wtorek, 28 kwietnia 2015

Master Chefs 4 dogs VI edycja w Zielonej Górze - relacja


25 kwietnia w Zielonej Górze w NO.BO BISTRO w galerii Grafitt miało miejsce niezwykłe wydarzenie kulinarne - Master Chefs 4 dogs .
Szefowie kuchni znani z programów takich jak Top-Chef, Master Chef czy Hell's Kitchen, ale też szefowie niezwiązani z programami pod kierownictwem Marcina Kaczmarka-Pielina, głównego organizatora i mentora, gotowali dla bezdomnych zwierząt. Była to już 6 edycja tego przedsięwzięcia i tym razem wszystkie dary zostały przekazane na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt w Zielonej Górze.


Ta akcja charytatywna organizowana jest w różnych miastach, spotyka się z pozytywnym odbiorem zarówno darczyńców, jak i organizatorów.
Jest świetną okazją nie tylko do kontaktu z wyśmienitymi Szefami kuchni, ale także do zrobienia zdjęć, zdobycia autografów czy na wymianę poglądów. Świetnej zabawie przyświeca szlachetny cel.
Muszę przyznać, że byłam bardzo mile zaskoczona atmosferą towarzyszącą wydarzeniu. Kucharze byli bardzo otwarci i kontaktowi. Widać, że są to ludzie, których łączy wspólna pasja, chcący się nią dzielić z innymi. Zarażali świetnym humorem i dbali o nasze podniebienia.


Ilość przygotowanych dań była imponująca. Skosztować można było przystawek: dwóch rodzajów zup, mięsiwa serwowanego na ciepło i zimno, doskonale skomponowanej sałatki oraz humusu z chrzanem i czarnuszką. Naszym faworytem było danie główne -  pieczone żeberka, które wręcz rozpływały się w ustach. Nic dziwnego. Okazało się, że kucharze przygotowywali je do późnych godzin w dzień przed imprezą. Dopełnieniem uczty był sernik podany z sosem owocowym.
Na zdjęciach poniżej są potrawy, których próbowaliśmy:-)





Każdy mógł znaleźć coś dla siebie, a przy tym zrobić coś dobrego i pomóc bezdomnym zwierzakom. Bardzo szczytny cel. Oby takich akcji było więcej w naszym mieście. Mam nadzieję, że ta pierwsza będzie kontynuowana, czego sobie i zwierzakom z zielonogórskiego schroniska życzę;-)





Przy garnkach i patelniach stanęli:

Marcin Kaczmarek-Pielin

Patryk Dziamski

Maciej Ostrowski 

     Paulina Kantak 
Katarzyna Rajkiewicz
Arkadiusz Klimkiewicz

Tomasz Sowiński




14 komentarzy:

  1. Witam. Nominuję Cię do Liebster Blog Award. Szczegóły u mnie na blogu:
    http://tocokocham.com/spis-tresci-luzne-mysli-gosia/2699-liebster-blog-award
    Pozdrawiam serdecznie. Gosia z www.tocokocham.com.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna akcja i smaczne jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł na akcję, fajne jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna akcja! Oby jak najwięcej takich!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Apetyczne wydarzenie, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa! Szkoda, że nie mogło mnie być.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna impreza.
    Tylko nie zrozumiałam, gotowali dla ludzi czy dla zwierząt?
    Czy dla ludzi na rzecz zwierząt?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gotowali dla zwierząt? W sensie to co ugotowali było dla zwierząt czy jak?

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna akcji i jaka apetyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. apetyczne jedzonko!!! no i jeśli charytatywnie, to na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenko znakomitymi zdjeciami zrelacjonowałaś wydarzenie. Apetycznie i ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Poznajemy zawodnika z Top Chefa. Potrawy przyciągają wzroki budzą apetyt :) ach spróbowalibyśmy :) pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna inicjatywa! Staram się regularnie wspierać organizacje zwierzęce, fajnie, że również środowisko kulinarne to robi. Gdyby zorganizowali taką imprezę w mojej okolicy, na pewno bym się wybrała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń