środa, 17 czerwca 2015

Bundz z truskawkami a'la caprese


Przywiozłam z Beskidów świeżutki, pyszniutki bundz. Już na miejscu zagryzałam go z truskawkami. Dlatego zaraz po przyjeździe przyszedł pomysł na sałatkę caprese. Mój mąż się nie skusił, a mi bardzo podeszła. Naprawdę polecam. Oczywiście ułożenie w piramidkę, czy  płasko na talerzu zależy od Was:-)


Składniki:
  • kawałek sera owczego bundz,
  • garść truskawek sporych rozmiarów,
  • oliwa extra virgine,
  • świeża bazylia,
  • sól, pieprz świeżo zmielony,
  • ewentualnie krem balsamiczny.
Przygotowanie:
 
Truskawki umyć, osuszyć i pokroić na połówki lub plastry. Ser również pokroić w grube plastry. Układać na przemian ser z truskawkami. Polać oliwą, posypać bazylią, solą i pieprzem. Polać ewentualnie kremem balsamicznym.




18 komentarzy:

  1. Wspaniałości :) Uwielbiam sery łączyć z truskawkami!

    OdpowiedzUsuń
  2. To zdecydowanie wspaniałe połączenie smaków! Uwielbiam tak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry bundz i dobre truskawki to musi dobrze smakować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym tam była też nie przeszłabym obok takiego sera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe połączenie :))
    Czyli to danie z serii tych "na bloga" - a propos Twojego męża ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam caprese w takim wydaniu, Marzenko, ale pomysłowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego połączenia nie znałam - musiało być pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kusząco i bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenko, ale to wspaniale wygląda :-) jadłam kiedyś coś podobnego ale z serem korycińskim :-) wspaniale podane i apetyczne danie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Awangardowa forma, niezwykły smak... mmmmniom :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jedyne co mogę powiedzieć to: achhhh!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bajecznie i awangardowo, lubię takie twórcze wydziwianie. Jem sery twarogowe z truskawkami, z bundzem spróbuję lecz tm słodkim, właśnie dzisiaj robie bundz, bo mleka wiejskiego mam ,że ho,ho! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie podane, ciekawa przekąska :) Spróbowałabym!

    OdpowiedzUsuń