czwartek, 4 lutego 2016

Carnitas - pieczona po meksykańsku wieprzowina


W tłusty czwartek nie tylko o pączkach człowiek żyje ;-) 
Upiekłam na obiad meksykańskie carnitas. 
Po raz pierwszy zrobiłam je w worku do pieczenia. Wyszło idealnie. 
Widelcem dało się z łatwością poporcjować na drobne cząstki. Myślę, że podobnie da się zrobić pulled pork. 
Pogoda  nadal nie nastraja i choć tak mogłam przenieść swoich domowników w cieplejsze klimaty. 
Tak zaszalałam, że przy okazji robienia zdjęć pobiłam ten piękny południowoamerykański półmisek...:-(


 Składniki:
  • 1 kg  łopatki wieprzowej,
  • 1 cebula pokrojona na ćwiartki
  • 3 ząbki czosnku, obrane i pokrojone na cząstki,
  • 1 limonka pokrojona na cząstki,
  • 1 pomarańcza pokrojona na cząstki,
  • 1 laska cynamonu
  • 1 łyżeczka oregano,
  • 1/4 łyżeczki mielonego kminu
  • 1 łyżeczka papryki chile
  • 2 liście laurowe,
  •  sól i pieprz,
  • 1 łyżka oleju rzepakowego,
  • woda do podlania,
  • tortille pszenne,
  • sałata lodowa,
  • pomidor, papryka,cebula,
  • guacamole (klik).
Przygotowanie:

Mięso umyć, pokroić w większą kostkę. Wymieszać z wszystkimi przyprawami i dodatkami, włożyć do worka do pieczenia. Podlać wodą. Włożyć całość do nagrzanego do 190 stopni C. Piec około 2-2,5 h. Po tym czasie mięso wyjąć, widelcem porwać na cząstki. Przygotować guacamole (klik), pokroić pomidory, cebulę sałatę i paprykę. Podgrzać na suchej patelni tortille, rozłożyć mięso, warzywa i sos guacamole. Zrolować i zajadać:-)






13 komentarzy:

  1. wyglada mega smakowicie, do tego zdjęcia są przepiękne, dokładnie takie jakie powinny przedstawiać kulinaria :) Przepis skopiowałam, będę walczyć z nim podczas weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie zaskakujaco jak na tlusty czwartek:)...biedny polmisek...ale mieso wyglada soczyscie i mieciutko,musialo byc pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo to fajne i na pewno smaczne.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm smakowicie to wygląda :) chętnie bym spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe danie, dałabym się zaprosić :)
    Szkoda półmiska, ale najważniejsze, że Tobie nic się nie stało :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje carnitas wygląda bardzo pysznie!
    Ważne są dodatki, które nadają daniu autentyczny smak.
    Moja meksykańska Nauczycielka hiszpańskiego nauczyła mnie carnitas i wydaje mi się ono jedną z najsmaczniejszych potraw z tamtego rejonu świata.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda apetycznie i to bardzo. Będę musiała zrobić sobie taką pyszność :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepyszny obiad! Szkoda tego półmiska :( zaszalałaś :P ale zerknęłam na Twój przepis guacamole - tam też jest ta piękna miska, ale dostrzegłam Twoją foto przemianę :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. jak zawsze pysznie tu u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się wspaniała uczta!! Chętnie spróbuję!! A półmiska szkoda :( ehhh

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny przepis, a danie znakomicie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pysznie, taki lunch to ja rozumiem.

    OdpowiedzUsuń