czwartek, 11 lutego 2016

Krem z buraków z chipsami jarmużowymi

Zupa na cztery pory roku - zima!

 
Kolejny rok, kolejne MMMAK-owe wyzwania. 
Tym razem będziemy częstować sezonowymi zupami. 
Wybrałam buraka i jarmuż na zimową propozycję. 
Pięknie komponują się kolorystycznie i smakowo. 
Mam nadzieję, że Wam również  przypadnie takie zestawienie do gustu.

 
Składniki:
  • 5-6 ugotowanych buraków, 
  • zakwas naturalny z buraków,
  • bulion,
  • 1 cebula pokrojona w kostkę,
  • oliwa z oliwek,
  • 1 gałązka jarmużu,
  • sól, pieprz,
  • sól różowa himalajska,
  • kilka suszonych grzybków + 1 liść laurowy,
  • 1 ostra papryczka chilli,
  • 2-3 łyżki śmietany 18% tł. (niekoniecznie).
Przygotowanie:
 
Podsmażyć na oliwie cebulę, dodać pokrojone buraki i chwilę dusić razem. Zalać bulionem, dodać grzybki i liść laurowy,ostrą papryczkę chilli i gotować 20 minut, na koniec dodać do smaku zakwasu z buraków. Następnie wyjąć listki i wszystko zmiksować. Doprawić przyprawami i dodać ewentualnie śmietanę. Jarmuż porwać na małe kawałki, skropić oliwą, oprószyć różową solą himalajską i chwilę zapiekać aż powstaną chrupiące chipsy. Zupę wlać do miseczek, podawać z jarmużowymi chipsami.





17 komentarzy:

  1. Świetna zimowa propozycja. Dla mnie tym bardziej, że jeszcze nigdy nie jadłam jarmużu. U mnie trudno go dostać. W tym roku posieję go na grządkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak Marzenko, świetnie to wymyśliłaś! Zupa bardzo ale to bardzo apetyczna!
    Dziękuję za kolejny rok :)
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na dobre zaprzyjaźniłaś się z jarmużem!
    Jeszce nie wiem, jak komponuje się smakowo, ale jeżeli chodzi o kolory, to wygląda rewelacyjnie.:)
    Jarmuż i buraki - prawdziwie zimowe smaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jarmuż to smak mojego dzieciństwa! Ciekawie to połączyłaś z buraczkami!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jarmuż to smak mojego dzieciństwa! Ciekawie to połączyłaś z buraczkami!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robiłam podobny krem i brakowało mi właśnie takiego dodatku! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorystycznie pięknie! Smakowo na pewno też :)
    Z chęcią zjadłabym Twoją zupkę, Marzenko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czipsy z jarmużu często robi moja mama są pyszne. A zupka palce lizać

    OdpowiedzUsuń
  9. Do tej pory chipsy z jarmużu mi nie wychodziły. Twój przepis na nie bardzo mnie zachęcił do jeszcze jednej próby :) Kolorystycznie wspaniałe danie. Krem buraczany to mój faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglada bardzo zachecajaco...az kusi isc pobuszowac w kuchni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne kolory i zachęcające połączenie smaków :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale pięknie ten kremik wygląda a smakuje jeszcze lepiej. Pozdrawiam Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pyszny krem!
    I dodaek jarmużu jest tutaj wisienką na torcie.

    OdpowiedzUsuń