niedziela, 3 lipca 2016

Crostini z pastą z bobu


Sezon na  bób się rozpoczął, z czego ogromnie się cieszę. 
Dzisiaj na śniadanie zrobiłam crostini z pastą z bobu. 
Efekt końcowy był bardzo smakowity. Polecam !


Składniki:
  • ugotowany w słonej wodzie bób,
  • sok z cytryny do smaku,
  • oliwa z oliwek,
  • czosnek,
  • sól, pieprz,
  • ser parmezan w kawałku,
  • świeże zioła ( u mnie szczypiorek i mięta),
  • kilka kromek czerstwego chleba wiejskiego.

Przygotowanie:

Bób obrać ze skórek, rozgnieść widelcem. Skropić sokiem z cytryny, dodać oliwę, wyciśnięty czosnek i przyprawy. Wymieszać. Chleb opiec na grillu lub patelni grillowej (można podlać oliwą). Nakładać na opieczone kromki pastę, zetrzeć na wierzch ser parmezan, posypać posiekanymi ziołami i ewentualnie polać oliwą.
*Celowo nie podałam proporcji składników, żeby sobie doprawić po swojemu i w zależności od ilości posiadanego bobu;-)


A tu macie inne propozycje z użyciem bobu (klik).

14 komentarzy:

  1. Uwielbiam bób, a Twoja propozycja Marzenko, jest pyszna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna propozycja, a do tego jak elegancko wygląda :-) Bardzo mi się podoba.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bosko bo włosko!
    Porywam kromeczkę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój mąż byłby zachwycony. On uwielbia bób. Pasta pięknie pokazana :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne połączenie smaków, bardzo apetyczna propozycja, pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bób po prostu kocham :-) wspaniałe zdjęcia Marzenko :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo smaczny pomysł :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszności! Ja też robię sobie różne dania z bobem i uwielbiam jego połączenie z parmezanem, np. w sałatce z pomidorkami koktajlowymi. Taką pastę też przygotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajny przepis, jakoś nigdy nie myślałam, że ten bób mogę jeść jakoś inaczej, niż chrupać sam ugotowany :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszności, bardzo lubię bób.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, prosty przepis, ale musi być pyszny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pyszna pasta a zdjęcia śliczne :)

    OdpowiedzUsuń