poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Deser z tapioką i jagodami


Moje kolejne podejście do tapioki okazało się tym razem udane:-)
Po zakupie próbowałam coś z niej zrobić,
ale gotowałam, gotowałam i ciągle kuleczki były twarde.
Tym razem namoczyłam je w mleku na noc
i już wystarczyło tylko kilka minut pozostawić na ogniu,
aby uzyskać przeźroczyste mięciutkie i strzelające...
Czyli takie jakie być powinny:-)
Najciekawsze są doznania...
Powiem, że nie tylko  smakowe;-)


Składniki:
  • 0,5 szkl. grubej tapioki,
  • mleko do zalania na noc (roślinne lub krowie),
  • 200 g mleka kokosowego,
  • 1 łyżeczka cukru,
+
  • jagody,
  • kwiaty lawendy,
  • skórka z cytryny.
 
Przygotowanie:
 
Tapiokę namoczyć w mleku, tak aby przykryła całą warstwę kuleczek. Pozostawić w lodówce na noc. Następnego dnia gotować  z dodatkiem mleka kokosowego. Ewentualnie dolać mleka, gdy jest zbyt gęste. Dodać cukier i gotować do miękkości tapioki (około 10 minut) stale mieszając, żeby się nie przypaliła.  Przelać do naczynek, dodać jagody, posypać startą lub pokrojoną w drobne paseczki skórką cytryny i pokruszonymi kwiatami lawendy.

7 komentarzy:

  1. Delikatny poranek, to lubię :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię desery z tapioka lub chia, bo budyniowate :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam! Dla takiego deseru jestem zawsze na tak :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko bardzo apetyczny deserek :-) bardzo lubię smak tapioki :-)

    OdpowiedzUsuń