niedziela, 11 września 2016

Schiacciata con l'uva (toskański placek z winogronami)


Jest to typowo florenckie  ciasto  z ciemnymi winogronami, które robi się w czasie winobrania. 
Doskonale sprawdza się zasada, że im prostszy przepis, tym lepszy wyrób :-) 
Wystarczy  bowiem kawałek  ciasta chlebowego, trochę cukru, rozmarynu, oliwy oraz  ciemne i słodkie winogrona 
(używa się tu drobnej odmiany do wyrobu wina, najlepiej bez pestek), aby otrzymać smaczny placek. 
Toskańczycy przygotowują tę schiacciatę wyłącznie w okresie zbioru winogron. 
Skoro u nas w Zielonej Górze akurat trwa Winobranie, to idealnie pasuje takie ciasto podać, co niniejszym czynię:-)



Przepis  po moich zmianach :
Składniki:
  • 2 dag świeżych drożdży,
  • 3/4 szklanki letniej wody,
  • 35 dag mąki,
  • 8 łyżek oliwy,
  • 8 łyżek cukru,
  • sól (szczypta),
  • 1/2 łyżki świeżego rozmarynu,
  • 70 dkg czarnych winogron bez pestek (miałam malutkie bezpestkowe czerwone winogrona),
Przygotowanie: 

Rozpuścić drożdże w letniej wodzie z 4 łyżkami cukru. Odstawić na 10 minut. Dodać mąkę i  4 łyżki oliwy, szczyptę soli i posiekany rozmaryn. Dokładnie wyrobić i odstawić w ciepłe miejsce na około godzinę. Wyrośnięte ciasto podzielić na dwie połowy i cienko rozwałkować każdą część. Ułożyć połowę na blasze posmarowanej oliwą. Wysypać połowę winogron ( ja ich dałam więcej), polać 2 łyżkami oliwy i posypać 2 łyżkami cukru. Przykryć drugą połową ciasta, rozsypać resztę winogron, polać 2 łyżkami oliwy i posypać 2 łyżkami cukru. Piec w 180 stop. C około godziny ( ja piekłam 40 minut).














12 komentarzy:

  1. Cudowne zdjęcia i smakowity przepis!

    OdpowiedzUsuń
  2. Marzenko wspaniały, z chęcią bym zjadła kawałek i napiła się dobrego winka :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszniasto! A to kolejne winobranie, jak ten czas leci :(

    OdpowiedzUsuń
  4. W parze z dobrym winem doskonały. Wpadłabym na kawałeczek. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo apetyczne ciacho :) Porywamy kawałek razem z przepisem. Chętnie upieczemy go w naszej kuchni :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Uczyłam się jak je przyrządzać w sobotę na kursie i potwierdzam - jest pyszne. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pysznie to wygląda :-)Pozdrawawiam i zapraszam do mnie
    http://www.mecooks.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zwolenniczką słodkiego nie jestem, ale takie ciasta lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak tylko dojrzeją moje winogrona, upiekę sobie taki placek. :)
    Ale Wam pogoda dopisała na tegorocznym winobraniu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ ten placek wygląda apetycznie ;) Ciekawy pomysł, zwłaszcza, że winogrona nie cieszą się popularnościa w wypiekach ;)

    OdpowiedzUsuń