czwartek, 6 października 2016

Makaron bucatini z sosem dyniowym


Zostałam poproszona o sprawdzenie i przygotowanie dania z makaronu bucatini  firmy Makarony Polskie.
Makaron inspirowany smakami słonecznej Italii, wyprodukowany  z pszenicy durum.
Muszę przyznać, że jestem miło zaskoczona. Mam kilka ulubionych marek. I ten naprawdę nie odbiega jakościowo od nich.
Przygotowując danie chciałam , aby bohaterem było jesienne warzywo - dlatego wybór padł na dynię.
A przy dzisiejszej aurze taki słoneczny kolor  zdecydowanie poprawia nastrój:-)
Zachęcam!


Składniki:
  • 400 g makaronu bucatini firmy Makarony Polskie,
  • 1 kg obranej dyni,
  • 1 cebula,
  • kilka gałązek świeżego tymianku,
  • 100-150 ml bulionu warzywnego lub drobiowego,
  • 200 g śmietany 18% tł..
  • sól, biały pieprz,
  • parmezan w kawałku,
  • oliwa z oliwek.
Przygotowanie:

Na oliwie przesmażyć pokrojoną w kostkę cebulę,  dodać pokrojoną w kostkę dynię i tymianek. Posolić. Chwilę smażyć, następnie wlać bulion. Odparować znaczną część. Wlać zahartowaną śmietanę. Odparować, doprawić solą i białym pieprzem. Ja swój sos zblendowałam, ale można zostawić bez miksowania.
Makaron ugotować al dente w słonej wodzie, odcedzić i wrzucić na patelnie z sosem. Wymieszać. Nakładać na talerze. Na wierzch zetrzeć parmezan.


15 komentarzy:

  1. Nie widziałam tego makaronu w sklepie, ale zwrócę na niego uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja taka głodna, a Ty takie cudowności pod nos mi podtykasz! Zjadłabym! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie tez dziś sos dyniowy :) co za zbieg okoliczności ;) pysznie wygląda Twój makaronik ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda to strasznie smakowicie :) muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To musi być pyszne. Przepis już zapisałam:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wszelkie makarony. A ten tutaj tak smakowicie owinięty na widelcu...

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja dziś przerobiłam 12-kilogramową dynię na puree. Jaka szkoda, że nie mogę jeść makaronu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pyszna propozycja i na czasie :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń