piątek, 9 grudnia 2016

Śledzie w oleju lnianym


Najszybsze śledzie w przygotowaniu i najsmaczniejsze jakie jadłam do tej pory. 
A to wszystko dzięki zamoczeniu ich w oleju lnianym.
Na pewno się sprawdzą na zbliżające się święta jako jedna z potraw wigilijnych:-)
Polecam!
Dodaję przepis do akcji na FB Błyskawiczne piątki.


Składniki:
  • 3-4 śledzie matijasy,
  • 2 cebule szalotki,
  • kilka ziaren pieprzu czarnego,
  • kilka zairen ziela angielskiego,
  • 1-2 listki laurowe,
  • olej lniany.
Przygotowanie:

Śledzie namoczyć na około 1 h w wodzie (można pół na pół z mlekiem). Cebulkę pokroić w piórka lub talarki. Ziarna pieprzu i ziela rozetrzeć w moździerzu. Układać pokrojone na paski śledzie na przemian z cebulką i przyprawami. Zalać wszystko lejem lnianym, aby przykryć całość.


11 komentarzy:

  1. Też wczoraj zrobiłam ale w oleju rzepakowym. Jakoś do lnianego nie mogę się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniammmm!
    Zawsze zalewam olejem lnianym moje śledzie, ale z dodatkiem innego mniej wyrazistego oleju, najczęściej rydzowego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle śledzi nie lubię. I nigdy nie jadłam :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio mam problem z kupieniem dobrych śledzi, a co dopiero oleju lnianego, choć w zeszłym roku trafiłam na super olej i do wszystkiego go używałam.
    Wygląda na bardzo prosty przepis, ja robię ze zwykłym olejem i bez przypraw tylko z cebulką.
    Jak trafię śledzie i olej to wypróbuję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie jadamy :). Albo w oleju rzepakowym. Te Twoje sa dodatkowo pięknie pokazane:). Mysle ,ze smialo możesz otworzyć bloga związanego z fotografia :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Z olejem lnianym nie jadłam, a bardzo go lubię, więc spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają tak apetycznie. Od razu poczułam Świąteczną atmosferę. Moja Mama robi genialne śledzie, podrzucę jej przepis.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W tym roku mam zamiar zrobić tyle nowych potraw, że nie wiem kto to zje!:)

    OdpowiedzUsuń