poniedziałek, 19 grudnia 2016

Śledzie z marchewką, imbirem i czerwoną cebulą



Te śledzie co roku serwuje nam na spotkaniu przedświątecznym moja przyjaciółka.
To jest zawsze ten punkt programu, na który  się czeka...
W tym roku sama je zrobiłam, aby się w końcu najeść do syta i nie rzucać się na nie z łakomstwem u znajomych;-)


Składniki:
  • 0,5 kg filetów śledziowych,
  • 2-3 cebule czerwone,
  • 2-3 marchewki,
  • kawałek świeżego imbiru (ja dałam 3 cm),
zalewa:
  • 1 litr wody,
  • 1/4 litra octu 10%,
  • 150 g cukru,
  • 2 łyżeczki gorczycy białej,
  • 2-3 listki laurowe,
  • 1 łyżeczka ziela angielskiego.
 
Przygotowanie:
 
Śledzie wymoczyć  w wodzie lub mleku przez około 1-2h. Zagotować składniki zalewy. Odstawić do ostygnięcia. Śledzie pokroić w kawałki, cebulę, marchewkę i imbir obrać, pokroić w talarki. Układać w słoju warstwami, zalać wszystko zimną zalewą. Najlepiej odstawić na 3-4 dni - choć u mnie są już konsumowane na drugi dzień ;-)

6 komentarzy:

  1. Pyszne!
    Śledzi nigdy dość.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję do wypróbowania. Przed świętami to juz nie dam rady ale może na sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie śledziujesz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne śledzie z prostymi dodatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śledź to podstawa a jeszcze tak fajnie przygotowany będzie pysznie smakował

    OdpowiedzUsuń