poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Ogórki po meksykańsku


Te ogórki na każdej imprezie znikają w oka mgnieniu.
Są jak paluszki, po które wystarczy sięgnąć i będziesz dokładać, dopóki się nie skończą.
Od wielu lat mój tata się w nich specjalizuje i zaprawia nam kilkanaście kilo:-)
Każdego roku mam prośby o przepis dlatego dziś - imprezowe ogórki po meksykańsku:-)


Składniki:
  • 2,5 kg ogórków gruntowych,
  • 4 łyżki soli,
  • 2 główki czosnku,
  • 1 łyżka chili,
zalewa:
  • 8 łyżek oleju,
  • 1,5 szkl. octu,
  • 60 dkg cukru.
Przygotowanie:
 
Ogórki umyć, pokroić w ćwiartki, a większe  ogórki przekroić jeszcze na pół, nie obierać. Posolić odstawić na całą noc, aby puściły wodę. Po tym czasie odlać wodę, dodać chili i przepuszczony przez praskę czosnek, wymieszać.
Cukier, olej i ocet zagotować zalać gorącą zalewą ogórki, wymieszać i odstawić na 12h.
Po tym czasie przekładać do słoików, zalać pozostałym płynem, zakręcić i odstawić na kilka dni, aby się przegryzły. Nie trzeba ich pasteryzować.




Dodane do akcji:
 

8 komentarzy:

  1. Takich jeszcze nie jadłam. Może jeszcze zrobię, tylko jak dla mnie dość dużo tego cukru.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie nazywają się po chińsku hihihihi
    Pyszne są :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Robiłam już w zeszłym sezonie. Dla mnie za dużo octu, ale mojemu tacie bardzo smakują😊 Twój przepis na makaron z soczewicą kopiuję- nie pomyślałabym o takim połączeniu.Soczewicę podobnie jak i inne fasole i grochy😉bardzo sobie cenię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaskakujące jest niepasteryzowanie. Jaka szkoda, że nie mam już ogórków, bo chętnie wypróbowałabym ten przepis.
    Dziękuję za dodanie go do akcji "Róbmy przetwory!".
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robię bardzo podobne i uwielbiam je. Zazwyczaj żaden słoik nie doczekuje zimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrząc na nie mam wielką ochotę, żeby zrobić.
    Jest dużo cukru, jak lubię kiedy dodaje się też ocet.
    Chyba zakupię ogórki...

    OdpowiedzUsuń