niedziela, 14 października 2018

Ajvar



Do zrobienia ajvaru przymierzałam się od lat kilkunastu...
Ależ w swoim życiu straciłam przyjemnych chwil delektowania się nim.
Najlepiej smakuje wyjadany łyżeczką prosto ze słoika. Mmmm:-)
Produkcja rozpoczęta i końca nie widać...


Składniki na 1 porcję (stanowczo za mało):
  • 5 czerwonych papryk,
  • 1 duży bakłażan,
  • 1 duży ząbek czosnku,
  • 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego,
  • olej rzepakowy,
  • sól, cukier trzcinowy,
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
  • 1 łyżeczka ostrej papryki.
Przygotowanie:

Paprykę i bakłażana wstawić do piekarnika na funkcję grill i piec aż skórki będą czarne (około 20-30 minut ). Warzywa wyciągnąć i włożyć do woreczka foliowego na 10 minut. Wyjąć i obrać ze skórki. Pokroić w grubą kostkę. Sporo oleju wlać do garnka i podsmażyć około 5 minut, dodać czosnek, koncentrat i przyprawy. Smażyć z 10-15 minut. Zblendować wszystko, ale tak aby wyczuwać kawałki warzyw. Przekładać do wyparzonych słoików. Pasteryzować 10-15 minut. 
W sumie to tej porcji nie musiałam pasteryzować, bo cała poszło od razu:-)




środa, 3 października 2018

Szakszuka według Yotama Ottolenghiego


Szakszuka to danie kuchni bliskowschodniej - bardzo popularne w Izraelu. 
Szakszuka  dosłownie znaczy „wielki bałagan″. 
Te jajka gotowane w pomidorach serwowane są najczęściej na śniadanie. 
Choć dla mnie idealnie się nadadzą na lunch czy kolację. 
W sezonie pomidorowym nic tylko zajadać:-)


Szakszuka
Yotama Ottolenghi z książki "Jerozolima"

Składniki:
  • 1 łyżka oliwy z oliwek,
  • 1 łyżka pasty harissa,
  • 1 łyżeczka przecieru pomidorowego,
  • 1 duża czerwona papryka, pokrojone w 0,5 cm kostkę,
  • 2 ząbki czosnku, drobno posiekane
  • 0,5 łyżeczki mielonego kuminu,
  • 3 duże posiekane pomidory,
  • 2 średnie jaja,
  • 60g Labnech lub jogurtu,
  • sól.
Przygotowanie:
 
Rozgrzać oliwę na patelni, dodać harissę, koncentrat pomidorowy, paprykę, czosnek, kumin i sól do smaku. Wymieszać i smażyć na niewielkim ogniu około 8 minut aż papryki zmiękną. Dodać pomidory, zagotować i dusić, aby powstał gęsty sos. Doprawić do smaku. Zrobić w sosie dołki na jaja, wbić do nich jajka, za pomocą widelca zmieszać białka z sosem uważając by nie rozlać żółtek. Trzymać patelnię na małym ogniu ok 10 minut aż białka się zetną ale żółtka pozostaną płynne. Odstawić na chwilę patelnie, następnie przełożyć porcje szakszuki na talerze i podawaj z jogurtem lub serem labnech.



poniedziałek, 24 września 2018

Piernikowy duet - tatar śledziowy podany na pieczonych batatach


Po raz kolejny tworzę przepis z użyciem moich kochanych pierników Katarzynek.  
Dzisiaj  musiałam chować opakowanie, bo moja dwuletnia wnuczka podbierała mi je z paczki. 
Czyli  w naszej rodzinie już trzecie pokolenie sięga po Katarzynki:-) 
I w dodatku każde z takim samym apetytem;-) 
I nie mogło być inaczej, że to właśnie one były moją inspiracją w konkursie Apetyt na Kopernika. #fckopernik

środa, 19 września 2018

Relish z pomidorków koktajlowych



Mimo tylu tygodni wolnego ciągle jestem w niedoczasie...
I tyle planów wzięło w łeb...
I niby wiem, że wszystko dzieje się po coś, ale jednak szlag mnie trafia i brak mi cierpliwości...
.
.
.
W tym roku obrodziły pomidorki koktajlowe. 
Dostałam całą michę i musiałam je jakoś przerobić.
Padło na ten relish. Bajka:-)

środa, 12 września 2018

Muszle zapiekane z kurczakiem i cukinią


Rozpoczęłam rehabilitację. Po prawie 2 miesiącach ściągnięto mi gips. Na razie nie jest dobrze, bo kość nadal się nie zrosła. Mam jednak nadzieję, że to kwestia niedługiego czasu, aby ręka wróciła do normalnego funkcjonowania. 
Dziś proponuję proste nadzienie do muszli makaronowych. Łatwe, bo nawet z niesprawną jedną ręką można je przygotować:-) Najczęściej do tego dania wykorzystuję kurczaka, który mi został z jakiegoś obiadu. Naprawdę doskonały sposób na pozbycie się resztek z lodówki:-)

piątek, 31 sierpnia 2018

Faszerowana mozzarella




Latem chce się świeżych i szybkich dań. Zwykle w tym okresie zużywa się dużo warzyw nadziewanych, smażonych lub pieczonych. Przygotowanie ich wymaga czasu i często włączonego, gorącego piekarnika. Te nadziewane mozzarelle  robi się szybko i bez gotowania. Przygotowywanie ich zajmuje kilka minut, nie trzeba włączać pieca i są idealne zarówno jako przystawka, jak i doskonale nadadzą się na lekki, letni obiad. Co więcej, nadzienie w mozzarelli może różnić się w zależności od naszej wyobraźni. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do tych serowych koszyczków?:-)

poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Tarte Flambée (Flàmmeküeche)


Do samego końca nie byłam pewna, czy dam radę wziąć udział w sierpniowej akcji Amber
Na szczęście  udało się przygotować , upiec i obfotografować jedną ręką. Da się, da się;-)
Swoją drogą dobrze się stało, bo wypiek nam bardzo smakował i na pewno zagości u nas jeszcze niejednokrotnie:-)

wtorek, 14 sierpnia 2018

Ciastka owsiane malinowe


Jestem już po operacji ręki, ale leczenie długo jeszcze będzie trwało. Skończyło się na wstawieniu blachy i kilku śrub...Wykorzystując sytuację oraz panujące upały  zrobiłam sobie wolne od gotowania, robienia zdjęć. Robią prawie wszystko za mnie, bo jestem ruchowo dość  ograniczona. Nie przypuszczałam, że wyłączając z użytku jedną rękę można być w takim stopniu niepełnosprawnym ;-(
Mając sporo czasu przeglądałam z córką początkowe przepisy i trafiłyśmy na ciastka malinowe, które  postanowiłyśmy reaktywować. Tym razem jednak to ona była wykonawcą, wnusia degustatorem (mała łapka na ostatnim zdjęciu), a ja  uwieczniłam je na zdjęciach. Ciasteczka owsiane może nie wyglądają zbyt apetycznie, ale naprawdę są bardzo smaczne, a smak malin dodaje przyjemnej kwaskowatości.
Przepis zaczerpnięty (klik).

piątek, 20 lipca 2018

Cukinie okrągłe zapiekane z mięsem


Ostatni tydzień uzmysłowił mi, że może coś się wydarzyć bez naszego wpływu, a bolesne konsekwencje my musimy ponosić. W wyniku splotu nieszczęśliwych zdarzeń uległam wypadkowi i złamałam wielofragmentowo rękę. Czeka mnie operacja i zapewne rehabilitacja. Wszystko przez głupi zbieg okoliczności, niechlujstwo "kogoś" i być może moją nieuwagę, bo będąc na zakupach nie zauważyłam na posadzce skórki jakiegoś owocu. Bolesne zderzenie...;-( Na całe szczęście to tylko lewa ręka, choć prawa noga też nieźle oberwała. Lekarz na kontroli widząc mojego siniaka na udzie  spytał - co pani szpagat chciała zrobić? 
- Panie doktorze, ale ja nie, że chciałam, ja zrobiłam szpagat ;-)
Przed operacją, na szczęście, udało mi się zrobić te faszerowane cukinie i nawet je obfotagrafować;-) Czyli w miarę możliwości będę tu wrzucać co nieco.

wtorek, 10 lipca 2018

Bób z chilli, czosnkiem i cebulą


Bób - kolejny  powrót smaku z dzieciństwa, choć przygotowany nieco inaczej.
Mam nadzieję, że kiedyś moje wnuki będą mnie z nim kojarzyć:-)
I, że będą to miłe wspomnienia jak te moje dzisiaj...
Macie takie chwile, kiedy przygotowujecie jakieś danie i zapach, smak kojarzy Wam się z kimś lub czymś?

wtorek, 3 lipca 2018

Halloumi grillowany na rukoli


Córka wróciła do domu po sesji i tak żeśmy się gościły z okazji rozpoczęcia wakacji.
W mojej sałatce pokazuję jak można wykorzystać relish truskawkowy (klik), który zrobiłam w poprzednim poście.
Oj tak sos słodko-ostry idealnie pasuje do słonego sera. Niebo w gębie:-)

czwartek, 28 czerwca 2018

Relish truskawkowy z chilli


Przepyszny sposób na zamknięcie truskawek w słoiku.
Do sera idealny dodatek.
Nie wiem jak Wy, ale ja mam wrażenie, że w tym roku wszystko szybciej dojrzewa.
Zaskakująco wcześnie mieliśmy szparagi, kwitnące akacje i lipy. Truskawki też już są i są;-)
Jak takie tempo lato nabierze, to w sierpniu urlop będzie w jesiennym nastroju...
Oj oby nie...

poniedziałek, 25 czerwca 2018

Kurczak w cieście kokosowym


Kurczak kokosowy był hitem lat 90-tych. 
I w sumie nie jadłam go od tamtych czasów... 
Miał być przegryzką przy oglądaniu meczu naszej reprezentacji podczas Mistrzostw Świata.
Nie mam uprzedzeń, po tym doświadczeniu i tak będę wracać do jego przygotowania;-)

poniedziałek, 18 czerwca 2018

České rohlíky - czeskie rogaliki


Nie wiem czy macie z nimi podobne wspomnienia, ale dla mnie, czy to będąc dzieckiem jeżdżąc do Czech na obozy,
czy w dorosłym wieku na rajdy górskie, rohliky były niezrozumiale proste;-)
Kolejnym problematycznym zjawiskiem było ich przekrojenie. Najczęściej, albo smarowało się od spodu i jadło w całości, albo rozrywało się rękoma na pół. 
Pamiętam jak narzekałam - do licha nie mają ostrych noży, żeby podać?
Ot taka refleksja;-) Mimo takich niedogodności zawsze były pyszne. Tak jak te:-)
Z wielką radością podjęłam zadanie Amber na ich upieczenie.
 I jak widać na kolejnym zdjęciu smakowały wszystkim, nawet wnusi, która nie mogła się doczekać, aż babcia zrobi zdjęcia...

środa, 13 czerwca 2018

Carpaccio z łososia dojrzewającego


Przepis na łososia dojrzewającego jest w naszej rodzinie od wielu lat.
Wykorzystuję go do takiego carpaccio lub jako składnik nadzienia do spring rolls (klik).
Można go również wrzucić do sałatki albo podać po prostu na kanapce.
Możliwości wiele - jak kto lubi:-)

środa, 6 czerwca 2018

Mango lassi


Do zrobienia prawdziwego mango lassi potrzebne są owoce mango odmiany alphonso, które u nas są chyba nie do dostania.
Można się posiłkować puszkową pulpą i taka opcja jest chyba najbardziej realna w naszych warunkach.
Mój napój zrobiłam z dostępnych  marketowych owoców i  taki też mi odpowiada.
Pyszny i orzeźwiający:-)

środa, 30 maja 2018

Marchewka młoda z harissą


Nadszedł sezon na młode warzywa.
Najpiękniejszy okres przed nami:-)
Dzisiaj mam dla Was propozycję na marchewkową przystawkę.
Przeważnie  robię ją ze słodkim posmakiem.
Bardzo podeszła mi smakowo taka na ostro z harissą.

piątek, 25 maja 2018

Babka ziemniaczana



Musiałam przerobić ziemniaki, które dostałam od cioci i żal było się ich pozbyć.
Zwłaszcza teraz, gdy najbardziej smakują młode:-)
Dlatego padło na babkę ziemniaczaną, która, ku uciesze domowników, rozeszła się bardzo szybko.
To co zostało na drugi dzień podsmażyłam i było jeszcze lepsze:-)

poniedziałek, 21 maja 2018

Chleb śródziemnomorski owsiano-żytni


Gdy zobaczyłam go w zaproszeniu Amber, to pomyślałam od razu o moim tacie, który nie może jeść mąki pszennej, że ten chleb będzie specjalnie dla Niego. Nie wiem co poszło nie tak. Pięknie rósł i wyglądał super. A po przekrojeniu na dole była warstwa zakalca, a u góry pod skórką wielka dziura;-( Wrzucam przepis, bo być może ja zrobiłam coś nie tak, a innym się powiedzie. Wzięłam chętnie udział w akcji naszej wirtualnej piekarni. Jestem ciekawa Waszych uwag, które być może naprowadzą mnie na to co skaszaniłam;(

poniedziałek, 14 maja 2018

Chleb z Vermont na zakwasie wg Hamelmana

 


Zostałam poproszona o wypiek swojskiego chleba na komunię do bliźniaków po sąsiedzku:-)
Głowiłam się jaki im będzie smakował.
Na pewno miał być bardziej jasny niż ciemny, czyli z przewagą mąki pszennej.
Ostatecznie wybrałam  z książki "Chleb" J. Hamelmana, z której już niejeden bochenek nas zachwycił.
Prezent okazał się strzałem w 10:-)
Smakował wszystkim.
I wejdzie na pewno na stałe do mojego repertuaru wypieku pieczywa.

poniedziałek, 7 maja 2018

Szparagi pieczone z czosnkiem i parmezanem


Dawno mnie nie było. 
Ponad tydzień bez komputera i aparatu...
Taki reset dobrze mi zrobił i wracam z pysznymi propozycjami.
Oto jedna z nich.
Czyż nie wygląda smakowicie:-)?

wtorek, 24 kwietnia 2018

Bakłażany zapiekane z fetą


Gdybym miała wskazać jedyne ulubione warzywo, to zdecydowanie byłby to bakłażan.
Mam do niego ogromną słabość.
I gdy widzę jakiś przepis z jego udziałem, to zazwyczaj wyobraźnia zaczyna pracować...
Tak było również tym razem.
Nigel Slater w książce "Jedz" urzekł mnie  przygotowaną przystawką z bakłażana, a efekt zauroczenia prezentuję poniżej.

środa, 18 kwietnia 2018

Quinoa bowl z avocado


Na blogach i profilach instagramowych  można zauważyć od pewnego czasu szał  podawania posiłków w miskach. To najnowszy trend w kuchni zwany Bowl food, który stawia na świeżość, sezonowe składniki i prostotę w przygotowaniu.
Widzimy miski Buddy, miski ze smoothie , miski z burrito, z polentą,  ryżem i makaronem.
Miska daje nam wiele możliwości. Możemy w niej przygotować śniadanie, obiad, kolację. Na słodko lub słono. Na zimno lub ciepło. Podać sałatkę, owsiankę, azjatyckie danie z ryżem, włoski makaron, pożywne danie jednogarnkowe lub zupę.  To zbilansowany posiłek i do tego pięknie udekorowany. Wystarczy trochę wyobraźni, by połączyć składniki: bazę, warzywa, białka, toppingi oraz dressing lub bulion.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, daj się ponieść wyobraźni i do dzieła! Przekonasz się, że posiłek robiony w misce uruchamia  ogromne pokłady twórcze:-).

piątek, 13 kwietnia 2018

Wafle kajmakowe


Jest to deser, który w naszym domu był na każde święta od zawsze.
Przepis  mojej babci.
Przywołuje wspomnienia...
Przekazywany każdemu, kto raz spróbuje tych wafli - słowo:-)
Nie można się im oprzeć. 
Uwielbiają je i starzy i najmłodsi:-)

środa, 11 kwietnia 2018

Fitokoktajle warzywne



Gdy je ujrzałam byłam bardzo mile zaskoczona. Unikalne produkty oparte na warzywnych ekstraktach. I głównie to zachęciło mnie do ich przetestowania.
Fitokoktajle do mycia ciała i włosów Biały Jeleń WEGE nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego, ani tych pozyskiwanych w sposób przysparzający zwierzętom cierpienia. Posiadają certyfikat VIVA dla WEGETARIAN i WEGAN.

czwartek, 5 kwietnia 2018

Dip z buraka i fety


Dzisiaj mam dla Was  buraczany dip.
Zjawiskowo piękny i zjawiskowo smaczny:-)
Do przygotowania wykorzystałam buraki,
które zostały mi z barszczyku do picia.
Mogą być oczywiście buraki specjalnie ugotowane lub upieczone.
Wraz z nadejściem ciepła zbliża się okres na pikniki i biesiady.
Będzie idealny na takie okazje:-)

czwartek, 29 marca 2018

Menu Wielkanocne - mała ściąga

Przed Wielkanocą, wiem z własnego doświadczenia, gorączkowo zaczynamy poszukiwać inspiracji na menu świąteczne. I obok tradycyjnych dań, które są w każdym domu pragniemy czymś zaskoczyć domowników. Przygotowałam Wam małą ściągę, z której być może skorzystacie:-) Są to te przepisy, które cieszą się na blogu największym powodzeniem. Ale też takie, które zawsze robię u siebie na święta. Oto kilka moich propozycji.


Oczywiście prym wiodą jajka:

niedziela, 25 marca 2018

Jaja faszerowane prawdziwkami




Kto jesienią zadbał o napełnienie zamrażarki leśnymi grzybami, 
to teraz może je wykorzystać i zaskoczyć smakiem gości podczas śniadania Wielkanocnego :-)
Jeśli nie to pieczarki też się nadadzą.
U nas nie było tradycji tak podanych jajek w skorupkach. 
Od dawna chciałam je zrobić, ale jakoś nie było sposobności. Do teraz...:-)

poniedziałek, 19 marca 2018

Shepherd's pie - angielska zapiekanka pasterska



Zima nie chce odpuścić i jeszcze przyjdzie nam poczekać na lekkie wiosenne dania;-(
Pod te mrozy zrobiłam angielską  zapiekankę z wołowiną i warzywami pod ziemniaczaną pierzynką.
Bardzom prosta i zdumiewająco przypomina nasz obiad, jak to rzekł mój mąż - ziemniory, kotlet mielony i groszek z marchewką;-)
No niby tak, ale...
Oryginalna Shepherd's pie zawiera jagnięcinę, ale niestety takie mięso  u nas zdarza się sporadycznie.
Jest do dostania, ale zazwyczaj jak potrzebujesz to nigdzie nie uświadczysz.
Musiałam się zadowolić wołowiną. 
Zapiekanka tak nam przypadła do gustu, że będę kombinować z różnymi mięsami. 
Można  użyć  do jej przygotowania resztki mięsne, które zostaną nam z obiadu .
Myślę, że również z drobiem smakowałaby fajnie.

piątek, 16 marca 2018

Naleśniki z musem malinowym


Moja mama robiła nam z cynamonem i to były najlepsze naleśniki na świecie. 
Pewnego dnia moja sąsiadka zapukała do drzwi. 
Gdy otworzyłam stała z talerzem i powiedziała - niespodzianka:-) 
Dobrze się domyślacie - to byłe właśnie te z musem malinowym.

poniedziałek, 12 marca 2018

Chleb od Rodolpha Coustona



Za każdym razem jestem ciekawa jaki wypiek będzie w danym miesiącu w wirtualnej piekarni Amber. I choć zawsze bym chciała brać udział często nie daję rady. Tym bardziej cieszę się, gdy mi się to udaje. Satysfakcja ogromna, a jak jeszcze wszystkim domownikom smakuje, to w ogóle czuję taką euforię...:-) Bezcenne też jest poszerzenie kolekcji wypieków o nowy smak:-)
Tym razem Gucio zaproponował chleb od Rodolpha Coustona.

poniedziałek, 5 marca 2018

Babka cytrynowa



Jeśli chodzi o wypieki na każde święta czy uroczystości rodzinne to prym w nich wiodła moja mama.
Pamiętam czas, kiedy nie było weekendu bez świeżego, domowego ciasta...
Ta babka była ulubionym ciastem wszystkich dzieci. 
Dzisiaj ja ją upiekłam z tego samego przepisu (z Kuchni Polskiej) i  moja wnuczka, 
podobnie jak my dawniej, nie mogła się od niej oderwać.

piątek, 2 marca 2018

Podróże kulinarne

Wpis sponsorowany



Zima to odpowiedni moment na zaplanowanie urlopu.  Oferty na rynku są dużo tańsze, a ich duża ilość pozwala na rozszerzenie kryteriów poszukiwań. Przeglądając katalog Rainbow możemy się o tym przekonać.
Jak się domyślacie, dla blogerki kulinarnej wybór jest oczywisty - kieruje się podróżami kulinarnymi.  Czyli dla mnie priorytetem w planowaniu jest miejsce, gdzie można poznawać smaki - te dla duszy i te dla ciała;-). Najlepiej jak połączymy zwiedzanie zabytków z poznaniem lokalnej społeczności i ich zwyczajów. A  udaje się to najbardziej, gdy posmakujemy regionalnej kuchni , bo jak mówi przysłowie – przez żołądek do serca…;-) Może, żeby ułatwić Wam wybór miejsca przybliżę swoje kulinarne wojaże z argumentacją, dlaczego na pewno tam jeszcze wrócę. Pierwszy wybór to Hiszpania - kraj, który nam się kojarzy ze słońcem, przekąskami tapas,  flamenco, pysznym winem, corridą, pięknymi, pełnymi zabytków miastami i kilometrami długich plaż…
Bary Tapas to prawdziwy raj dla smakoszy. Jadąc do Barcelony miałam zaznaczone miejsca obowiązkowe do degustacji i Bar Can Paixano był jednym z nich.  Poznacie go bez trudu po tłumie wewnątrz. Wszyscy spożywają, stojąc, a tradycją jest rzucanie serwetek na ziemię, a nie do kosza;-)) Pamiętajcie o tym;-)! Specjalnością knajpy jest cava (wino musujące), które świetnie smakuje zagryzane bułką z kiełbasą, ale też genialnie komponuje się z owocami morza oraz większością tapas.  Dla chętnych jest tam również sklep z produktami regionalnymi i właśnie winem Can Paixano. Polecam różowe;-)

piątek, 23 lutego 2018

Pizza biała z brukselką


Z brukselką to jest tak, że albo się ją kocha, albo nienawidzi.
Ja należę do tej pierwszej grupy, choć w domu wpisuję się do mniejszości.
Przynajmniej nie było więcej chętnych do pizzy, bo zazwyczaj są boje o ostatni kawałek:-) 

poniedziałek, 19 lutego 2018

Leszcz ze śliwką w zalewie warzywnej

Wpis sponsorowany


W dzieciństwie każde wakacje i ferie spędzałam  nad jeziorem u dziadków. Bliskość jeziora sprawiała, że  ryby były obecne na stole u babci w przeróżnych postaciach. Szczupak w śmietanie,  leszcze i płotki w occie... Pamiętam rytuał ich smażenia i potem pełne talerze chrupiących pysznych porcyjek. Każdy kto akurat przechodził, sięgał po nie łapczywie. Nie sposób ich było przejeść. Babcia wtedy pakowała je do słojów, zalewała marynatą octową i odstawiała na półki do spiżarni. Były idealnym prezentem dla odwiedzającej rodziny.  Do dziś pałam miłością właśnie do ryb słodkowodnych.

Całkiem niedawno miałam okazję kosztować leszczy  ze słoika. Wróciły wspomnienia i chęć przygotowania takiej ryby.
Dzięki uprzejmości gospodyni przyjęcia dostałam namiar  na pana Ryśka z łowiska, który je przyrządzał. Podał mi przepis na zalewę warzywną. I tak oto zabrałam się do roboty:-) 
Wystarczyło  kupić porcję leszczy, zrobić odpowiednią zalewę i parę dni poczekać...Mówię Wam pychotka:-)

poniedziałek, 12 lutego 2018

Chrust Neli Rubinstein


Zdążyłam, na szczęście, z przepisem na te chrusty jeszcze w karnawale. Uff:-)
Nie wiem jak u Was, ale u nas to właśnie one  królują w tłusty czwartek i na ostatki.
Ulubione przez dzieci. Choć nie tylko przez nie;-)
Amatorów chrupiących faworków nie trzeba namawiać.
Robi się błyskawicznie. Tym bardziej zachęcam do ich ukręcenia:-)

wtorek, 6 lutego 2018

Deser z mascarpone, czekoladą i granatem


Od zeszłego roku,  w gronie znajomych, zapoczątkowaliśmy wspólne kolędowanie.
Spotykamy się na kolacji z zamiarem grania i śpiewania kolęd. Gospodarze przygotowują całą imprezę. Czekają na nas wydrukowane śpiewniki i różne grające akcesoria. Oprócz typowych instrumentów mile widziane są pomysłowe wynalazki. W tym roku były to pokrywki od garnków, a w zeszłym metalowy wieszak z widelcem;-) Każda inwencja twórcza dopuszczalna.
Oczywiście nie na samym muzykowaniu upływa nam wieczór. Konsumujemy smaczne potrawy, popijamy wyborne trunki i pałaszujemy  np. takie desery;-)

piątek, 2 lutego 2018

Boczek pieczony ze skórą po norwesku


Tak właściwie jest to potrawa, którą się serwuje na Boże Narodzenie w Norwegii.
Już dawno słyszałam opowieści o tym mięsiwie od koleżanki, która co roku wychwala jej smak...No i skusiłam się w końcu. 

Bardziej był to ukłon w stronę męża i z myślą o nim ten boczek przygotowałam:-)

Moja wersja jest trochę uboższa (bo bez żeberek) i taka do chleba;-)
Polecam dla fanów domowej wędliny! 

wtorek, 30 stycznia 2018

Kasza jaglana z makiem i bakaliami


Nie wiem jak Wy, ale potrzebuję teraz w swojej diecie suszonych owoców i orzechów.
Ciągnie mnie do pochrupania jakiś przegryzek.
Związane to jest  z porą roku i dlatego sezonowo staram się wsłuchiwać w swój organizm.
No i nie mogłam sobie odmówić takiego deseru;-)
Kasza jaglana z makiem i bakaliami wygląda podobnie jak kutia.
Smakuje jednak nieco inaczej.
Fajny deser w okresie zimowym i okołoświątecznym;-)
Do jej zrobienia zainspirowała mnie Dorota (klik).

sobota, 27 stycznia 2018

Mini pizza pita z chorizo, suszonymi pomidorami i ricottą



Często organizujemy z rodziną spotkania karciane. 
Gramy w Remika już od lat.
I właśnie na tych spotkaniach serwują nam taką pitę.
Muszę przyznać, że czekm na nią z utęsknieniem...
W końcu ją zrobiłam, żeby wrzucić przepis, 
bo może i Wam się przyda;-)
Pyszna, chrupiąca, uzależniająca;-) 

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Ciabatta z orzechami włoskimi i rodzynkami


Nowy rok zaczynamy w piekarni Amber pyszną ciabattą z orzechami włoskimi i rodzynkami,
 którą w tym miesiącu zapropnował Guciu
Jej smak przypomina mi smak bułki musli z piekarni w Monachium.
Na studiach, gdy tam pracowałam, to każde śniadanie rozpoczynałam właśnie tą bułką:-)
Będę do niej wracać i wracać:-) Jest pyszna!

czwartek, 18 stycznia 2018

Smoothie bowl z mango i bananem


W Nowym Roku śniadania zaczęłam jeść bardziej fit:-)
Nie wiem jak długo będę się ich trzymać;-),
ale takie smakują mi bardzo.
Miseczka smoothie to taki apetyczny koktajl z wkładką 
(z pysznymi suszonymi i świeżymi owocami, płatkami, nasionami, itp.)
Pyszne, zdrowe śniadanie lub deser.
Skusicie się?

środa, 10 stycznia 2018

Perliczka pieczona po prowansalsku


Pierwszy raz robiłam perliczkę i żałuję bardzo, że tyle lat straciłam...
Jeśli chcecie zabłysnąć lub przed Wami ważne wydarzenie, które chcecie uczcić to ten przepis jest dla Was:-)
Mięso bardzo smaczne i delikatne, ale z takim dzikim pazurem.
Danie z serii tych, które robią się same.
Zastanawiam się, czy takiej etykiety na blogu nie przypiąć ;-))
Co Wy na to?

sobota, 6 stycznia 2018

Ziemniaki fioletowe pieczone


Od paru lat podziwiam te filetowe ziemniaki na zaprzyjaźnionych blogach. 
W końcu dotarły one i do naszej Zielonej Góry:-)
Bardzo dekoracyjne, nie zmieniają koloru po obróbce cieplnej.
I robi się je znacznie szybciej niż tradycyjne.