sobota, 6 stycznia 2018

Ziemniaki fioletowe pieczone


Od paru lat podziwiam te filetowe ziemniaki na zaprzyjaźnionych blogach. 
W końcu dotarły one i do naszej Zielonej Góry:-)
Bardzo dekoracyjne, nie zmieniają koloru po obróbce cieplnej.
I robi się je znacznie szybciej niż tradycyjne. 



Składniki:
  • 500 g ziemniaków filetowych,
  • świeży tymianek,
  • rozmaryn,
  • oliwa z oliwek, 
  • kawałek świeżej kurkumy
  • sól,
Przygotowanie:

Ziemniaki umyć, osuszyć ręcznikiem, a następnie pokroić je w słupki.  Skropić oliwą. Posypać solą, tymiankiem, rozmarynem i startą kurkumą (uwaga świeża mocno barwi wszystko). Zapiekać w 190 stop. C do momentu aż zmiękną, około 25 minut. Podawać z ulubionym sosem lub jako dodatek.


8 komentarzy:

  1. A ja je widzę pierwszy raz na oczy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz skusiłam się na chipsy z fioletowych ziemniaków :) Były całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę je wreszcie kupić. Coraz częściej o nich słyszę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, bardzo lubię, szczególnie pieczone! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę po raz pierwszy, pewnie nie zwracałam uwagi w markecie, wyglądają obłędnie :-)))
    Ciekawe czy by mi smakowały...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fotogeniczne, też się przymierzam;) A kurkuma nie tylko świeża barwi mocno, suszona tak samo - niestety...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładnie Ci się upiekły, bo zachowały trochę koloru.
    Smacznego!

    OdpowiedzUsuń