środa, 12 września 2018

Muszle zapiekane z kurczakiem i cukinią


Rozpoczęłam rehabilitację. Po prawie 2 miesiącach ściągnięto mi gips. Na razie nie jest dobrze, bo kość nadal się nie zrosła. Mam jednak nadzieję, że to kwestia niedługiego czasu, aby ręka wróciła do normalnego funkcjonowania. 
Dziś proponuję proste nadzienie do muszli makaronowych. Łatwe, bo nawet z niesprawną jedną ręką można je przygotować:-) Najczęściej do tego dania wykorzystuję kurczaka, który mi został z jakiegoś obiadu. Naprawdę doskonały sposób na pozbycie się resztek z lodówki:-)



Składniki:
  • 200 g muszli makaronowych Conchiglioni,
  • kawałki kurczka (grillowana pierś lub pieczony kurczak),
  • 1 cukinia,
  • 1 cebula,
  • 1 łyżka śmietany 18% tł.,
  • 1 łyżka oleju,
  • pomidory świeże lub z puszki,
  • sól, pieprz i ulubione zioła.

Przygotowanie:

Muszle obgotować w słonej wodzie zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Kurczaka, cebulę i cukinię pokroić w kostkę. Podsmażyć na rozgrzanym oleju, doprawić. Na koniec dodać łyżkę śmietany. Na dno naczynia żaroodpornego wylać doprawione rozdrobnione pomidory świeże lub z puszki. Na wierzch układać napełnione farszem muszle. Zapiekać około 20-30 minut w 180 stop. C.

*można dodać ser do zapiekania.

5 komentarzy:

  1. Zdrowia życzę, a przepis prezentuje się przepysznie. Muszę jednak przyznać, że za cukinią zbytnio nie przepadam. Jest zbyt mdła moim zdaniem. Czy można by było zmienić ją na coś innego, bardziej wyrazistego? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Straszne, życzę jak najszybszej poprawy i dużo dużo zdrowia. Co do przepisu, to wczoraj udało mi się go wykonać i muszę przyznać, że jest rewelacyjny. Dorzuciłam trochę chilli, gdyż cała moja rodzina uwielbia ostre potrawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cukinia to chyba najlepsze warzywo na świecie. Świetnie się komponuje z praktycznie każdą potrawą. Tutaj jest w genialny sposób wykorzystana. Świetny przepis. :)

    OdpowiedzUsuń