piątek, 13 grudnia 2019

Pierogi z burakiem, gorgonzolą i włoskimi orzechami



Zrobione przy okazji.
Przy okazji robienia ruskich pierogów i
przy okazji zagospodarowania buraków z barszczyku:-)
Bardzo oryginalne w smaku.
Fajna alternatywa podania pierogów na Wigilię.
Polecam!
A tak poza tym jestem ciągle w proszku z przygotowaniami świątecznymi...




Składniki:
na ciasto:
  • 500g mąki,
  • kefir duży 400 ml,
  • sól,
farsz:
  • kilka ugotowanych lub upieczonych buraków,
  • 50 - 100 g sera gorgonzola,
  • garść orzechów włoskich,
  • sól, pieprz,
+ 1 łyżka masła i świeża szałwia do polania.


Przygotowanie:
Buraki zetrzeć na tarce, dodać rozdrobniony ser i posiekane na drobno orzechy. Doprawić solą i pieprzem.
Wyrobić z kefiru i mąki ciasto, lekko posolić. Może zaistnieć potrzeba dodania mąki lub kefiru, gdyż w zależności od ich rodzaju, konsystencja ciasta może być różna - musi odchodzić od ręki. Gotowe ciasto rozwałkować i wykrajać szklanką okrągłe placuszki. Układać na środku farsz, skleić brzegi dociskając widelcem. Gotowe pierożki gotować w osolonej wodzie chwilę jeszcze po wypłynięciu. W tym czasie gdy pierogi się gotują masło roztopić na patelni. Wrzucić cale listki szałwii. Smażyć tak do zrumienienia. Podawać pierogi polane masłem szałwiowym.


21 komentarzy:

  1. Pyszniaste!
    Uwielbiam takie pierogowe wariacje. Jem oczami, tylko orzechy zostawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak. Orzechy uczulają. To może z pestkami jakimi? ☺️

      Usuń
  2. Uwielbiam pierogi w każdej postaci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądają Twoje pierogi!Zawsze sie zastanawiałam jak mozna by zagospodarować buraki z barszczu. I proszę - taki fajny, oryginalny sposób! Dziękuję, Marzenko!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze mam pomysł jako nadzienie do tarty. Cieszę sie, że się spodobały ☺️

      Usuń
  4. Uwielbiam pierogi w każdej wersji, na słodko, na słono, po indyjsku, po polsku, po turecku. Każdy pomysł na pierogi jest mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym, że buraczki i gorgonzola się "lubią" to słyszałam, jadłam też carpaccio z buraczków i własnie gorgoznoli, ale w pierogach nie próbowałam, z drugiej strony próbowanie w 10 na 90 przypadków kończy się wynalezieniem jakiejś wspaniałej potrawy, reszta nie jest ważna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to to prawda. A carpaccii z burakami i gorgonzolą koniecznie do wypróbowania zapisuję.

      Usuń
  6. Marzenko, byłam u Ciebie już wcześniej, pisałam komentarz, a teraz zajrzałam zobaczyć odpowiedź i okazuje się, że chyba swoją pisaninę wystrzeliłam w kosmos, a nie pod Twój post ;)) Więc jeszcze raz - pierwszy raz spotykam się z taką wersją pierożków, zaskoczyły mnie bardzo, ale są naprawdę ciekawe i muszą fajnie smakować :D Super pomysł :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie. I z takim farszem zrobiłam tez tarty. Naprawdę buraki, gorgonzola i orzechy świetnie do siebie pasują☺️

      Usuń
  7. Jeszcze takiej wersji pierogów nie jadłam. Świetny przepis i zdjęcia. Lecę robić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich pierogów to ja nigdy nie jadłam i nawet nie widziałam ale z chęcią bym zjadła takie :) ciekawa jestem jak smakuja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No musisz koniecznie wypróbować, zwłaszcza gdy buraków zostanie ☺️

      Usuń
  9. O pierogach z burakami jeszcze nie słyszałam, ale wyglądają smakowicie. Będę musiała kiedyś spróbować 😍

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiola Korzeniowska19 grudnia 2019 08:56

    Takiego wydania pierogów jeszcze nie jadłam 🙈 ale ubóstwiam pierogi z pieczonym selerem i olejem lubczykowym 😍

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądają bardzo smakowicie :) ja do swojej wersji dorzuciłam jeszcze aromatyczne zioła i odrobinę cebulki, żeby całość była nieco ostrzejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety mimo że pierożki prezentują się super....to nie dla mnie. Ale z chęcią jak będę w Polsce(tutaj ciężko z burakami i kefirem) zrobię je dla rodzinki. Uwielbiam gotować dla nich jak tylko mogę. A taki smak na pewno ich zaskoczy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak żyję nie pomyślałam o orzechach do pierogów. Dopiero odkrywam ich dobroć :D

    OdpowiedzUsuń