piątek, 29 maja 2020

Sałatka ze szparagów, krewetek i ogórka z sosem kaparowym


Dokładnie dzisiaj mój blog obchodzi 8 urodziny.
Z tej okazji zapraszam na wyśmienitą sałatkę Donny Hay.
Kiedyś zauroczyła mnie u Kamili i odtąd w sezonie szparagowym popełniam ją kilkakrotnie.
Jest tak wyjątkowa, że na szczególne okazje będzie idealna.
Pobudza kubki smakowe, że chce się krzyczeć - wow!!!
I pozostaje  z nami uczucie kulinarnego spełnienia:-)
Zapraszam!



Składniki: 

  •  krewetki surowe (dałam po 8 na osobę), 
  •  pęczek zielonych szparagów,
  • 1 ogórek wężowy,
  • oliwa z oliwek do grillowania krewetek,
sos kaparowy:
  • 1 łyżeczka kaparów,
  • 50 ml oliwy z oliwek,
  • kilka kropel octu winnego,
  • pół łyżeczki miodu,
  • pół łyżeczki musztardy Dijon,
  • można dodać odrobinę wody,
  • sól do smaku.

Przygotowanie:


Szparagi obrać i obgotować w wodzie z dodatkiem soli i cukru, ale tylko chwilę, żeby były al dente. Krewetki podpiec na patelni grillowej z odrobiną oliwy (bardzo krótko, tylko do zmiany koloru z szarego do różowego). Ogórka pokroić na cieniutkie plasterki. Ułożyć na talerzu szparagi, ogórka i na wierzch krewetki. Przygotować sos: kapary zmiażdżyć w moździerzu, w słoiczku lub w shakerze do sosów wymieszać pozostałe składniki, dodać kapary. Polać sosem sałatkę. Smacznego!


poniedziałek, 25 maja 2020

Lemoniada z rabarbarem


Rabarbar jest wizytówką maja.
Króluje u mnie w  cieście drożdżowym, kompocie,
 a dzisiaj  w lemoniadzie.
Bardzo orzeźwiający napój, ugasi największe pragnienie:-)
Kompot kojarzy mi się z dzieciństwem i wakacjami u babci -
 pity codziennie z sezonowymi owocami.
Dziś częściej robię lemoniady. 
Są zdecydowanie mniej słodkie:-)

poniedziałek, 18 maja 2020

Focaccia na zakwasie


Focaccię na zakwasie piekłam po raz pierwszy. 
Dzięki Amber, pojawiła się w naszej piekarni w odpowiednim czasie.  
Fajnie się wpasowuje w nadchodzący okres spędzania wieczorów w ogrodzie czy na balkonie.
Zdecydowanie do powtórzenia przy wielu okazjach.

czwartek, 14 maja 2020

Odrywane kąski ze szparagami


W maju królują szparagi! Czekam na nie cały rok, a kiedy już są to staram się je wykorzystywać na maksa. Dziś danie #inspirowanenatura, które świetnie pasuje na różne okazje. Może być propozycją  na kolację, posiłkiem do zabrania na wynos czy przekąską serwowaną podczas spotkań z przyjaciółmi. Dodatkowym atutem takiego podania jest możliwość jedzenia rękoma. Po prostu odrywamy pojedyncze kawałki. Także jak widać możliwości jest wiele.

czwartek, 7 maja 2020

Botwinka z fetą na cieście francuskim


Im prostsze tym lepsze. 
Kolejny raz  ta zasada sprawdza się.
Polecam Wam przygotować tak danie.
Smakuje zarówno  na ciepło, jak i na  zimno.
Właśnie teraz, gdy botwinka jest najlepsza, bo tak wyczekana;-)