czwartek, 9 lipca 2015

Truskawkowe Daiquiri


Truskawkowe Daiquiri (ang. Strawberry Daiquiri) – to klasyczny orzeźwiający drink na bazie rumu z wyraźnym smakiem truskawek.
Mus truskawkowy zmiksowany z pokruszonym lodem, z dodatkiem białego rumu daje  szansę na przetrwanie  upalnego dnia. W  ostatnią niedzielę na termometrze słupek rtęci skoczył na 38,9 stopnia C:-( I tylko płyny wchodziły. Na obiad hiszpańskie gazpacho (klik), a  na deser to czerwone cudo:-). Dzisiaj jest już dużo lepiej.  A Wy jak sobie radzicie w ten gorący czas?


Składniki na 2 osoby:
  • 20 - 30 dkg truskawek,
  • pokruszony lód,
  • 60 ml białego rumu bacardi,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • woda do rozcieńczenia (niekoniecznie)
  • sok z połówki cytryny,
  • cytryna i cukier biały do dekoracji.
Przygotowanie:

Wszystkie składniki bez wody i rumu zmiksować. Wodę dodać na końcu, gdyby mus był zbyt gęsty. Dolać rumu w stosunku 1:3, wymieszać. Cytryną przetrzeć brzeg szklanki i obtoczyć w cukrze. Wlać drink. Udekorować cytryną.










14 komentarzy:

  1. Tak to ja rozumiem :) Idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas co prawda dzisiaj chłodno, ale i tak z miłą chęcią wypiłabym taki deserek.;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam i mogę pić cały rok!
    Zrobiłam truskawkowo-arbuzowe dla Zwierciadła. Wkrótce się ukaże.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada przepieknie , i mimo ,ze u mnie raczej przydalby sie grzaniec dzis , to wypilabym chetnie :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam :) Robię jednak z trochę innego przepisu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda i pewnie chłodzi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest za :D

    Pozdrawiamy serdecznie
    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
  8. No ja bym się chętnie w upały żywiła takim koktajlem, z tym, że zapewne po śniadaniu, drugim śniadaniu i dwudaniowym obiadku mogłabym być bardziej ululana niż najedzona :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny kolor :) Oj jestem chętna na takie truskawkowe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet bez upału wypiję z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Apetyczna propozycja :) z pewnością pyszna. A my radzimy sobie chłodząc się lodami i morską bryzą :) pozdrawiamy serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie zimno, więc nie mam problemu ;)
    Ale takie cudo bym sobie wypiła (pod kołdrą rzecz jasna) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Robiłem kiedyś arbuzowe i też było dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie robiłam ale ktoś zrobił dla mnie - SMAKOWAŁO:);)

    OdpowiedzUsuń