niedziela, 27 grudnia 2015

Krokiety z kapustą i grzybami do barszczyku pachnącego koprem


Witajcie po Świętach. Aura za oknem sugeruje zupełnie inną porę roku. Ciekawe, czy w marcu na Wielkanoc spadnie śnieg?;-) Przed nami jeszcze kilka dni świątecznych. Jak zwykle zostało trochę jedzenia, które już tak nie smakuje jak to wyczekane na kolację wigilijną. A co z nim zrobić, aby wykorzystać do końca? 
Na Sylwestra  i Nowy Rok proponuję  barszczyk do picia. U nas w tym okresie ma wzięcie bez przerwy. Zakwas ne niego można nastawiać na bieżąco (klik). U mnie jak jedna porcja się kończy, to nastawiam kolejną... W tym roku w naszym domu króluje barszczyk z dodatkiem suszonego kopru, który specjalnie ususzyłam późnym latem. Posmakował mi taki u znajomej rok temu i zadbałam aby w tym roku dodać do naszego kilka kwiatów i gałązek. Zachęcam, bo smak jest nieziemski;-) Tradycyjnie wigilijna kapusta z grzybami  jest przeze mnie wykorzystywana jako dopełnienie smaku, tzw. musowy dodatek do czerwonego napoju. Możliwości jest wiele. Prezentowałam już kapuśniaczki z francuskiego ciasta i paszteciki krucho-drożdżowe. Dzisiaj zrobiłam krokiety. Mam nadzieję, że również przerabiacie pozostałości ze świątecznego stołu?


Składniki:

Przepis na zakwas i barszczyk znajdziecie tutaj,
+ ususzony koper (gałązki i kwiat),

krokiety:
  • 2 szkl. mleka,
  • 2 jajka,
  • 2 szkl. mąki,
  • 3 łyżki oleju,
  • szczypta soli,
  • do panierowania jajka + bułka tarta,
  • olej do smażenia,
  • farsz do nadzienia. 
U mnie farsz z wigilijnej kapusty z grzybami.  Dodatkowo dodałam podsmażoną cebulkę i doprawiłam sola i pieprzem. Tu jest przepis na farsz (klik).

Przygotowanie:
 
Składniki na ciasto do krokietów wymieszać i usmażyć naleśniki z dwóch stron.  Rozsmarować farsz , zostawiając około 2 cm od brzegu bez nadzienia, zagiąć 2 równoległe boki do środka. Zwinąć z dołu do góry tworząc krokieta. Panierować w roztrzepanym jajku i bułce tartej. Smażyć na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru.
Podawać gorące z barszczykiem.

W poniższym linku znajdziecie inspirację do aranżacji  świątecznego nakrycia stołu:
www.mojpieknystol.pl


12 komentarzy:

  1. tego roku siostra mojego narzeczonego robiła krokiety na święta, były przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  2. My mielismy krokiety na Wigilie , mialy byc bezglutenowe wiec na mace ryzowej - ale krokiety musza byc jednak robione tradycyjnie...Nie wszystkie Twoje przepisy probuje - ale jestem fanka Twoich zdjec :).I mysle ,ze w sylwestrowy wieczor , po powrocie z pracy zastane tradycyjne krokiety na stole...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mniam, bardzo smakowite! uwielbiam krokieciki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzenko pyszności. A wiesz, że takich krokietów to nie jadłam z dwa lata a bardzo je lubię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie czerwony barszczyk i krokiety to też połączenie idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam! Domowe są tak pyszne, że potrafię zjeść nawet 5 :) Szczęśliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje ulubione :) Najlepsze do cieplutkiego barszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mmmm, krokieciki. Zjadłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  9. My rodzinnie uwielbiamy barszcz i generalnie dla mnie inne wigilijne potrawy mogłyby nie istnieć :) Z koprem nigdy jednak nie jadłam, moja mama dodaje majeranek. P.s. Spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia Świąteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. gratulacje wyróżnienia w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń